Pokazy militarne, przejażdżki wojskowym sprzętem, loty widokowe czy tor przeszkód - to tylko kilka atrakcji jakie czekają na odwiedzających dawne lotnisko w stargardzkim Kluczewie. W piątek rozpoczął się tam Zlot Pojazdów Militarnych "Czerwone Lotnisko".
Na miejscu można między innymi przejechać się samobieżną haubicą 2S1 Goździk oraz amfibią PTS-M. To największy transporter gąsienicowy używany przez polskie wojsko.
- PTS to nasza największa perełka. Nie ma lufy, ale ma silnik o pojemności prawie 40 litrów. Spala 400 litrów na 100, więc koszty eksploatacyjne są straszne - mówi Kamil Bartoszek z Bornego Sulinowa.
Na odwiedzających czeka też kuchnia polowa oraz wojskowy tor przeszkód. Dzieci pokonują go w wersji standardowej, dorośli powinni liczyć się z dodatkowymi utrudnieniami, np. polaniem wodą ze strażackiego węża. - Koszulka była mokra jak ścierka po myciu podłóg. Ale warto było przebiec ten tor. Będzie co wspominać na starość - mówi jeden ze śmiałków.
To nie wszystkie atrakcje. - Przygotowaliśmy również pokazy strzeleckie, a dla najmłodszych - malowanie twarzy. Jest także strzelnica, na której wydawane są specjalne, dziecięce książeczki wojskowe - opowiada Mariusz Ławniczak, jeden z organizatorów imprezy.
Zlot "Czerwone Lotnisko" odbywa się po raz czwarty. Potrwa do niedzieli. Zjechały na niego m.in. motocykle, wojskowe ciężarówki oraz samochody terenowe. Wstęp na teren imprezy jest bezpłatny. Zorganizowała ją Stargardzka Organizacja Turystyczna.
- PTS to nasza największa perełka. Nie ma lufy, ale ma silnik o pojemności prawie 40 litrów. Spala 400 litrów na 100, więc koszty eksploatacyjne są straszne - mówi Kamil Bartoszek z Bornego Sulinowa.
Na odwiedzających czeka też kuchnia polowa oraz wojskowy tor przeszkód. Dzieci pokonują go w wersji standardowej, dorośli powinni liczyć się z dodatkowymi utrudnieniami, np. polaniem wodą ze strażackiego węża. - Koszulka była mokra jak ścierka po myciu podłóg. Ale warto było przebiec ten tor. Będzie co wspominać na starość - mówi jeden ze śmiałków.
To nie wszystkie atrakcje. - Przygotowaliśmy również pokazy strzeleckie, a dla najmłodszych - malowanie twarzy. Jest także strzelnica, na której wydawane są specjalne, dziecięce książeczki wojskowe - opowiada Mariusz Ławniczak, jeden z organizatorów imprezy.
Zlot "Czerwone Lotnisko" odbywa się po raz czwarty. Potrwa do niedzieli. Zjechały na niego m.in. motocykle, wojskowe ciężarówki oraz samochody terenowe. Wstęp na teren imprezy jest bezpłatny. Zorganizowała ją Stargardzka Organizacja Turystyczna.

Radio Szczecin
