Ciało mężczyzny wyłowiono z jeziora w Bierzwniku pod Choszcznem. Funkcjonariusze i rodzina szukali go od trzech dni.
To poszukiwany 44-latek, mężczyzna w niedzielę nad ranem wyszedł z domu bez słowa. Po kilku godzinach jego matka zaczęła szukać syna, bezskutecznie. Wtedy powiadomiła policję. Policjanci, na pomoście nad wodą, znaleźli jego klapki. We wtorek po godz. 15 pod pomostem strażak-ochotnik odnalazł ciało zaginionego.
Na miejscu jest już prokurator. Funkcjonariusze wyjaśniają jak doszło do wypadku.
Na miejscu jest już prokurator. Funkcjonariusze wyjaśniają jak doszło do wypadku.

Radio Szczecin