Mają do przejechania trzy tysiące kilometrów Żukiem - w piątek wyruszyli ze Szczecina.
- 1993 rok, 75 koni mechanicznych było i prawdopodobnie tyle zostało. Spalanie "na pusto" było to około 8 litrów, więc teraz myślimy, że chyba 10 nie przekroczymy. - Przywieźliśmy go z Drawska, kupiliśmy od kółka łowieckiego. - Namioty w Żuku i śpimy gdzie się da. - Przelotową liczymy w granicach 63,5 km/h, także jak gdzieś będzie z górki, to może do 70 dobijemy - mówią podróżnicy.
Szczecińska załoga w piątek wieczorem dojedzie do Katowic. Tam, razem z ponad 500 innymi startymi autami wystartuje w kierunku Kraju Basków. Powinni tam dojechać w ciągu pięciu dni.
To 11. edycja rajdu "Złombol". Całkowity dochód z imprezy zostanie przeznaczony na rzecz Domów Dziecka. W ubiegłym roku organizatorom udało się uzbierać ponad milion złotych.

Radio Szczecin