Wchodzili po schodach na 10 piętro i to kilka razy dziennie. Dziś, po ośmiu latach od awarii, mają nową windę - w dodatku - kwasoodporną.
Pracownicy Wytwórni Mocznika w zakładach chemicznych Police, którzy na co dzień zajmują się kontrolą pracy taśmociągów zmuszeni byli - od wielu lat - przemieszczać się o własnych siłach na szczyt budynku, w którym przesiewa się granulat mocznika.
Nowa winda kosztowała blisko 400 tys. złotych, zabiera jednorazowo czterech pracowników i spełnia wszystkie wymogi bezpieczeństwa.
Gdyby winda nie była kwasoodporna - prawdopodobnie uległaby awarii już po trzech latach.
Nowa winda kosztowała blisko 400 tys. złotych, zabiera jednorazowo czterech pracowników i spełnia wszystkie wymogi bezpieczeństwa.
Gdyby winda nie była kwasoodporna - prawdopodobnie uległaby awarii już po trzech latach.

Radio Szczecin