Sierżant Marcin Bryl z Komendy Miejskiej Policji w Świnoujściu jechał pociągiem ze Szczecina na południe Polski. Wśród innych podróżujących rozpoznał mężczyznę, który był poszukiwany listem gończym.
26-latek był poszukiwany przez policję za liczne włamania i kradzieże. Ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości, a sąd wydał za nim listy gończe i nakazy zatrzymania.
Sierżant Bryl, gdy zauważył, że mężczyzna chce wysiąść na najbliższej stacji zatrzymał go, po czym poinformował o wszystkim policjantów w Stargardzie. Gdy pociąg dojechał na dworzec, na peronie czekali już funkcjonariusze, którzy zabrali mężczyznę do zakładu karnego. Spędzi w nim trzy lata.
Sierżant Bryl, gdy zauważył, że mężczyzna chce wysiąść na najbliższej stacji zatrzymał go, po czym poinformował o wszystkim policjantów w Stargardzie. Gdy pociąg dojechał na dworzec, na peronie czekali już funkcjonariusze, którzy zabrali mężczyznę do zakładu karnego. Spędzi w nim trzy lata.

Radio Szczecin