Trzy lata więzienia grożą mieszkańcowi Dębna, który utopił w jeziorze szczenięta. Do zdarzenia doszło w piątek po południu.
53-latek, do torby w której było dziewięć szczeniąt, włożył cegłówkę, a następnie wrzucił ją do wody. Powiadomieni przez okolicznych mieszkańców policjanci przyjechali w okolice jeziora Lipowe w Dębnie i zatrzymali mężczyznę. Sprawca przyznał się do winy i wskazał miejsce, gdzie wrzucił torbę ze zwierzętami. Funkcjonariusze wezwali strażaków, a ci przeszukali dno jeziora. Udało się wyłowić torbę, w której były cztery martwe szczeniaki i cegła, pozostałych pięciu nie udało się odnaleźć.
53-latek został zatrzymany. Był trzeźwy. Za uśmiercenie zwierząt ze szczególnym okrucieństwem grożą trzy lata więzienia.
53-latek został zatrzymany. Był trzeźwy. Za uśmiercenie zwierząt ze szczególnym okrucieństwem grożą trzy lata więzienia.
Dodaj komentarz 2 komentarze
Niektóre czynności dziś są przestępstwem, a kiedyś były normą. Pamiętam (trochę ponad 30 lat temu) gdy kotka się okociła po raz kolejny, a chętnych na młode zawczasu nie udało się znaleźć - to należało utopić. Dwie kluczowe kwestie:
1. zanim otworzą oczka (co kociakowi zajmuje ok. tydzień),
2. po cichu, w tajemnicy przed dziećmi.
Dziś zapobiegamy ciążom (sterylizujemy, kastrujemy), onegdaj się topiło. A za kolejne 30 lat sterylizacja może zostać uznana za okrucieństwo, bo będą inne metody.
Co za durny komentarz! Kiedyś palili tez ludzi na stosie, teraz już nie. Co to ma do rzeczy. Zacofanie i brak empatii trzeba tępić zawsze a nie powoływać się na przeszłość.

Radio Szczecin