Trzy promile w wydychanym powietrzu miał kierowca TIR-a, który wpadł do rowu w Rekowie pod Kamieniem Pomorskim.
Mężczyzna jechał ze Szczecina na przeprawę promową w Świnoujściu. Nie potrafił wyjaśnić policjantom w jaki sposób znalazł się na drodze.
Ci przewieźli go na badania do szpitala z których uciekł. Policjantom udało się go złapać.
Usłyszał już zarzuty za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwym. Grożą mu dwa lata więzienia.
Ci przewieźli go na badania do szpitala z których uciekł. Policjantom udało się go złapać.
Usłyszał już zarzuty za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwym. Grożą mu dwa lata więzienia.

Radio Szczecin