Mieszkańcy mniejszych miejscowości lepiej znają swoich dzielnicowych i znacznie częściej proszą ich o pomoc - mówili funkcjonariusze, którzy we wtorek zostali nagrodzeni.
Poznaliśmy laureatów konkursu: "Dzielnicowy, bliżej nas". To 10 policjantów między innymi ze Stepnicy, Przybiernowa, Dolic czy Widuchowej.
Najpopularniejszym dzielnicowym według mieszkańców regionu został Grzegorz Hnat ze Świnoujścia. Jak mówi, to praca o jakiej zawsze marzył, bo polega na pomaganiu ludziom.
- W zasadzie w błahych dla nas problemach pomagamy we wszystkim. Od interwencji domowych po jakieś grubsze sprawy - mówi Hnat.
Młodszy aspirant Paweł Piwoni, dzielnicowy z gminy Dolice potwierdza, że łatwiej jest mieć bliski kontakt z mieszkańcami w mniejszej miejscowości, choć trzeba się o to postarać.
- Są często robione wiejskie zebrania w gminie, gdzie po prostu ludzie widzą dzielnicowego. Przychodzą, przyciąga ich to, żeby go poznać i porozmawiać. Jakie mają problemy i bolączki - mówi Piwoni.
Starszy Aspirant Przemysław Myślicki z komendy wojewódzkiej policji w Szczecinie dodawał, że w naszym mieście zaczyna się to zmieniać, dzięki takim konkursom i działaniom samych funkcjonariuszy.
- To generalnie od nich dużo zależy. Pokazywać się, chodzić, rozmawiać z ludźmi. Dzielnicowy jest wśród społeczeństwa. Cały ten program taka miał ideę - mówi Myślicki.
W plebiscycie wzięło udział blisko 400 dzielnicowych. Zwycięzcy otrzymali nagrody finansowe i zegarki.
Najpopularniejszym dzielnicowym według mieszkańców regionu został Grzegorz Hnat ze Świnoujścia. Jak mówi, to praca o jakiej zawsze marzył, bo polega na pomaganiu ludziom.
- W zasadzie w błahych dla nas problemach pomagamy we wszystkim. Od interwencji domowych po jakieś grubsze sprawy - mówi Hnat.
Młodszy aspirant Paweł Piwoni, dzielnicowy z gminy Dolice potwierdza, że łatwiej jest mieć bliski kontakt z mieszkańcami w mniejszej miejscowości, choć trzeba się o to postarać.
- Są często robione wiejskie zebrania w gminie, gdzie po prostu ludzie widzą dzielnicowego. Przychodzą, przyciąga ich to, żeby go poznać i porozmawiać. Jakie mają problemy i bolączki - mówi Piwoni.
Starszy Aspirant Przemysław Myślicki z komendy wojewódzkiej policji w Szczecinie dodawał, że w naszym mieście zaczyna się to zmieniać, dzięki takim konkursom i działaniom samych funkcjonariuszy.
- To generalnie od nich dużo zależy. Pokazywać się, chodzić, rozmawiać z ludźmi. Dzielnicowy jest wśród społeczeństwa. Cały ten program taka miał ideę - mówi Myślicki.
W plebiscycie wzięło udział blisko 400 dzielnicowych. Zwycięzcy otrzymali nagrody finansowe i zegarki.
Najpopularniejszym dzielnicowym według mieszkańców regionu został Grzegorz Hnat ze Świnoujścia. Jak mówi, to praca o jakiej zawsze marzył, bo polega na pomaganiu ludziom.
Młodszy aspirant Paweł Piwoni, dzielnicowy z gminy Dolice potwierdza, że łatwiej jest mieć bliski kontakt z mieszkańcami w mniejszej miejscowości, choć trzeba się o to postarać.

Radio Szczecin