Zamaskowany mężczyzna w czarnej pelerynie grasuje po osiedlu Arkońskim w Szczecinie. Reporter Radia Szczecin spotkał go za garażami przy pętli autobusowej. Wyjaśniamy: to właśnie tam kręcono w sobotę część zdjęć do pierwszego polskiego, amatorskiego "fanfilmu" o Batmanie.
W sobotę kręcono sceny walk bez efektów specjalnych, choć - jak nas zapewniono - efekty będą. Na planie grupa szczecińskich nastolatków, bo to oni za własne pieniądze realizują projekt.
- Mam 18 lat i zainspirowany jestem paroma produkcjami i komiksami. Stwierdziłem, że dobrze byłoby nagrać własny film. Pokazać Batmana od strony psychologicznej, która jest najciekawsza. Co zmotywowało takiego człowieka, by wejść w ten strój i walczyć z takimi, a nie innymi ludźmi?! - wyjaśniał Bartosz Wocial.
- Jak to jest grać Batmana? - dopytywał reporter Radia Szczecin.
- Trzeba było przeprowadzić background, obejrzeć kilka filmów, przeczytać kilka komiksów, wczuć się w tę postać. On został osierocony przez rodziców, kiedy był małym dzieckiem... - odpowiadał szczeciński Batman.
Premiera filmu przewidziana jest na drugą połowę przyszłego roku.
- Mam 18 lat i zainspirowany jestem paroma produkcjami i komiksami. Stwierdziłem, że dobrze byłoby nagrać własny film. Pokazać Batmana od strony psychologicznej, która jest najciekawsza. Co zmotywowało takiego człowieka, by wejść w ten strój i walczyć z takimi, a nie innymi ludźmi?! - wyjaśniał Bartosz Wocial.
- Jak to jest grać Batmana? - dopytywał reporter Radia Szczecin.
- Trzeba było przeprowadzić background, obejrzeć kilka filmów, przeczytać kilka komiksów, wczuć się w tę postać. On został osierocony przez rodziców, kiedy był małym dzieckiem... - odpowiadał szczeciński Batman.
Premiera filmu przewidziana jest na drugą połowę przyszłego roku.

Radio Szczecin