Ma prawie 2,5 metra i bez problemu siedzi w chmurach na cieniutkiej linie zawieszonej na wysokości trzeciego piętra. To linoskoczek z murala, który powstał na odnowionej kamienicy przy ul. Ściegiennego w Szczecinie. Wszystko w jasno-błękitnych barwach.
Choć to centrum Szczecina, nie tak łatwo tam trafić. Ale idąc od skrzyżowania Piastów i Ściegiennego, za naleśnikarnią, bez problemu można go zobaczyć z chodnika. Mieszkańcom bardzo się podoba.
- Są chmury, pan na linie. Ładnie. Bardzo mi się podoba, bo jest wyjątkowe, inne niż dotychczasowe elewacje - oceniają szczecinianie.
Anna Dąbrowska z pracowni projektowej Puzzle wraz z Eweliną Mikulską zaprojektowany mural na zlecenie STBS-u.
- Kolorystyka elewacji została opracowana na podstawie zlecenia z STBS-u. Dwa rzędy okien sugerowały, żeby jakoś to połączyć, stąd ta lina. A na linie linoskoczek. Jest to jakaś akcja na podwórzu, które jest jakoś puste. Obok rosną drzewa, ale na tym podwórku nie. Pojawił się tu człowiek i wydaje mi się, że to wprowadza jakieś życie w to podwórze - powiedziała Dąbrowska.
- Są chmury, pan na linie. Ładnie. Bardzo mi się podoba, bo jest wyjątkowe, inne niż dotychczasowe elewacje - oceniają szczecinianie.
Anna Dąbrowska z pracowni projektowej Puzzle wraz z Eweliną Mikulską zaprojektowany mural na zlecenie STBS-u.
- Kolorystyka elewacji została opracowana na podstawie zlecenia z STBS-u. Dwa rzędy okien sugerowały, żeby jakoś to połączyć, stąd ta lina. A na linie linoskoczek. Jest to jakaś akcja na podwórzu, które jest jakoś puste. Obok rosną drzewa, ale na tym podwórku nie. Pojawił się tu człowiek i wydaje mi się, że to wprowadza jakieś życie w to podwórze - powiedziała Dąbrowska.

Radio Szczecin