W terminalu gazu skroplonego w Świnoujściu rozpoczęły się prace, które mają zwiększyć możliwości regazyfikacji.
Po zakończeniu inwestycji terminal będzie mógł przyjmować więcej gazu skroplonego i zamieniać go w gaz, taki jaki używany jest w sieci - mówi prezes Polskiego LNG Paweł Jakubowski.
- W tym celu uzyskaliśmy już odpowiednie pozwolenie budowlane i uruchomiliśmy cały szereg przetargów. Mają one właśnie doprowadzić do tego, że rozbudujemy tą część technologiczną, procesową, która odpowiada właśnie za regazyfikację. I to już się dzieje - mówi Jakubowski.
Jesienią tego roku rozpoczną się prace przy budowie kolejnego zbiornika.
- Drugie nabrzeże, które chcemy zbudować, trzeci zbiornik oraz możliwość załadunku LNG na kolej. Ta grupa rozbudowy, ten drugi koszyczek, będziemy uruchamiać jesienią tego roku. Tak, żeby cała rozbudowa była gotowa najpóźniej w 2020 roku - mówi prezes Polskiego LNG.
Drugie nabrzeże w gazoporcie umożliwi cumowanie dwóch gazowców na raz. Wartość inwestycji szacuje się na setki milionów złotych. Prace mają zostać zakończone do czasu wygaśnięcia kontraktu na dostawy gazu z Rosji.
- W tym celu uzyskaliśmy już odpowiednie pozwolenie budowlane i uruchomiliśmy cały szereg przetargów. Mają one właśnie doprowadzić do tego, że rozbudujemy tą część technologiczną, procesową, która odpowiada właśnie za regazyfikację. I to już się dzieje - mówi Jakubowski.
Jesienią tego roku rozpoczną się prace przy budowie kolejnego zbiornika.
- Drugie nabrzeże, które chcemy zbudować, trzeci zbiornik oraz możliwość załadunku LNG na kolej. Ta grupa rozbudowy, ten drugi koszyczek, będziemy uruchamiać jesienią tego roku. Tak, żeby cała rozbudowa była gotowa najpóźniej w 2020 roku - mówi prezes Polskiego LNG.
Drugie nabrzeże w gazoporcie umożliwi cumowanie dwóch gazowców na raz. Wartość inwestycji szacuje się na setki milionów złotych. Prace mają zostać zakończone do czasu wygaśnięcia kontraktu na dostawy gazu z Rosji.

Radio Szczecin