Do samego końca będziemy prosili Polaków, aby wzięli udział w wyborach - powiedział szef struktur Prawa i Sprawiedliwości na Pomorzu Zachodnim, europoseł Joachim Brudziński.
Europoseł podsumował kampanię wyborczą PiS, podczas ostatniej konferencji prasowej partii, przed niedzielnymi wyborami.
- Ja jestem naprawdę niezwykle zbudowany, że tutaj w trudnym dla Prawa i Sprawiedliwości okręgu, tak tytaniczną pracę wykonali nasi kandydaci. Na czele z panem ministrem Markiem Gróbarczykiem, liderem naszej listy, który musiał godzić swoje obowiązki ministerialne z różnymi trudnościami - powiedział Brudziński.
Brudziński dodał, że PiS jeszcze musi zrobić wiele, aby w Polsce można było mówić prawdę. W ten sposób odniósł się do piątkowego postanowienia sądu nakazującego ministrowi Gróbarczykowi sprostować informację, że poseł Nitras „zniszczył stocznię”.
- Każdy kto zna sytuację, jaka dotknęła Stocznię Szczecińską, po rządach naszych oponentów, z ciętymi na złom najnowocześniejszymi ciągami technologicznymi, z inwestorami z Kataru czy w końcu z inwestycją, jaką było posadowienie na terenach stoczniowych jednego z dyskontów spożywczych. Okazuje się, że nie ma winnych, nie ma odpowiedzialnych - powiedział Brudziński.
Brudziński przypomniał też słowa śp. Lecha Kaczyńskiego, „że silne Pomorze Zachodnie to polska racja stany”. I zapewnił, że o tę polską rację PiS będzie zabiegał.
- Ja jestem naprawdę niezwykle zbudowany, że tutaj w trudnym dla Prawa i Sprawiedliwości okręgu, tak tytaniczną pracę wykonali nasi kandydaci. Na czele z panem ministrem Markiem Gróbarczykiem, liderem naszej listy, który musiał godzić swoje obowiązki ministerialne z różnymi trudnościami - powiedział Brudziński.
Brudziński dodał, że PiS jeszcze musi zrobić wiele, aby w Polsce można było mówić prawdę. W ten sposób odniósł się do piątkowego postanowienia sądu nakazującego ministrowi Gróbarczykowi sprostować informację, że poseł Nitras „zniszczył stocznię”.
- Każdy kto zna sytuację, jaka dotknęła Stocznię Szczecińską, po rządach naszych oponentów, z ciętymi na złom najnowocześniejszymi ciągami technologicznymi, z inwestorami z Kataru czy w końcu z inwestycją, jaką było posadowienie na terenach stoczniowych jednego z dyskontów spożywczych. Okazuje się, że nie ma winnych, nie ma odpowiedzialnych - powiedział Brudziński.
Brudziński przypomniał też słowa śp. Lecha Kaczyńskiego, „że silne Pomorze Zachodnie to polska racja stany”. I zapewnił, że o tę polską rację PiS będzie zabiegał.

Radio Szczecin