Świnoujscy radni zajmą się w czwartek uchwałą w sprawie budowy instalacji do wydobycia ropy w lesie na Warszowie.
Wiertnie chce zbudować kanadyjski inwestor. W tej sprawie zwołano nadzwyczajną sesję rady miasta.
Inwestycji sprzeciwia się prezydent Świnoujścia Janusz Żmurkiewicz. Radni wypracują stanowisko podczas czwartkowej sesji. O opinie w sprawie dzierżawy terenu pod tę inwestycję pytało Nadleśnictwo Międzyzdroje. Chodzi o prawie cztery hektary lasu na Warszowie. Kanadyjski inwestor chce tam postawić wiertnie, które wydrążą otwory o głębokości 3500 metrów.
Żmurkiewicz tłumaczy jednak, że ten teren jest zapleczem dla plaży miejskiej; poza tym Świnoujście jest uzdrowiskiem, dlatego niedopuszczalna jest budowa takiej instalacji.
Sesja rozpocznie się o godzinie 12.
Inwestycji sprzeciwia się prezydent Świnoujścia Janusz Żmurkiewicz. Radni wypracują stanowisko podczas czwartkowej sesji. O opinie w sprawie dzierżawy terenu pod tę inwestycję pytało Nadleśnictwo Międzyzdroje. Chodzi o prawie cztery hektary lasu na Warszowie. Kanadyjski inwestor chce tam postawić wiertnie, które wydrążą otwory o głębokości 3500 metrów.
Żmurkiewicz tłumaczy jednak, że ten teren jest zapleczem dla plaży miejskiej; poza tym Świnoujście jest uzdrowiskiem, dlatego niedopuszczalna jest budowa takiej instalacji.
Sesja rozpocznie się o godzinie 12.

Radio Szczecin