Dwie osoby zginęły w wyniku pożarów w ciągu sylwestrowej nocy. Około 2100 razy strażacy wyjeżdżali na interwencje w Sylwestra oraz pierwszych godzin Nowego Roku.
W tym czasie gasili 1246 pożarów - poinformował Paweł Frątczak, rzecznik prasowy Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej.
W pożarach w ciągu ostatnich kilkudziesięciu godzin zginęły dwie osoby - w Łańcucie i Ostrowi Mazowieckiej, a 12 zostało rannych. W porównaniu do ubiegłego roku - podczas wczorajszego dnia i pierwszych godzin Nowego Roku doszło do kilkuset pożarów więcej.
Strażacy interweniowali także w związku z nieuważnym używaniem petard i fajerwerków, między innymi w Warszawie, gdzie na 50 pożarów 39 było spowodowanych - według wstępnych danych - niewłaściwym obchodzeniem się ze środkami pirotechnicznymi.
We wtorek strażacy wyjeżdżali także ponad 80 razy, by pomóc w usuwaniu skutków silnych wiatrów, najwięcej w województwach: pomorskim, mazowieckim i warmińsko-mazurskim.
W Zachodniopomorskiem według dyżurnego Wojewódzkiej Straży Pożarnej nie było żadnych poważnych zdarzeń. Strażacy interweniowali głównie przy gaszeniu niegroźnych pożarów wywołanych nieostrożnym obchodzeniem się z fajerwerkami.
W pożarach w ciągu ostatnich kilkudziesięciu godzin zginęły dwie osoby - w Łańcucie i Ostrowi Mazowieckiej, a 12 zostało rannych. W porównaniu do ubiegłego roku - podczas wczorajszego dnia i pierwszych godzin Nowego Roku doszło do kilkuset pożarów więcej.
Strażacy interweniowali także w związku z nieuważnym używaniem petard i fajerwerków, między innymi w Warszawie, gdzie na 50 pożarów 39 było spowodowanych - według wstępnych danych - niewłaściwym obchodzeniem się ze środkami pirotechnicznymi.
We wtorek strażacy wyjeżdżali także ponad 80 razy, by pomóc w usuwaniu skutków silnych wiatrów, najwięcej w województwach: pomorskim, mazowieckim i warmińsko-mazurskim.
W Zachodniopomorskiem według dyżurnego Wojewódzkiej Straży Pożarnej nie było żadnych poważnych zdarzeń. Strażacy interweniowali głównie przy gaszeniu niegroźnych pożarów wywołanych nieostrożnym obchodzeniem się z fajerwerkami.

Radio Szczecin