Siedem tytułów mistrza Algierii, jeden krajowy puchar oraz dwa triumfy w Afrykańskiej Lidze Mistrzów, a także miano najdłużej pracującego w Pogoni Szczecin szkoleniowca. Stefan Żywotko obchodzi w czwartek okrągłe - bo setne - urodziny.
Dla swoich szczecińskich podopiecznych był zawsze kimś więcej niż trenerem. Teodor Jabłonowski, były stoper Dumy Pomorza, do dziś jest mu wdzięczny za wychowanie.
- Był dobrym wychowawcą, dobrym człowiekiem i super trenerem. Wykonywał swoją pracę bardzo dobrze, a nas późniejszych zawodników trzymał na smyczy, tak można powiedzieć - podkreślał Jabłonowski.
W Urzędzie Miasta odbyła się w czwartek uroczystość, podczas której Stefan Żywotko odebrał list gratulacyjny i wysłuchał urodzinowych życzeń. A czego legenda Pogoni sama sobie chciałaby życzyć? - Ja wiem? Wszystkiego, co się da, nie mam specjalnych wymagań - powiedział Żywotko.
Serdeczności napływają do Stefana Żywotki ze wszystkich stron świata. Facebookowy profil algierskiego klubu JS Kabylie umieścił w czwartek post, w którym życzył swojej legendzie wszystkiego najlepszego.
- Był dobrym wychowawcą, dobrym człowiekiem i super trenerem. Wykonywał swoją pracę bardzo dobrze, a nas późniejszych zawodników trzymał na smyczy, tak można powiedzieć - podkreślał Jabłonowski.
W Urzędzie Miasta odbyła się w czwartek uroczystość, podczas której Stefan Żywotko odebrał list gratulacyjny i wysłuchał urodzinowych życzeń. A czego legenda Pogoni sama sobie chciałaby życzyć? - Ja wiem? Wszystkiego, co się da, nie mam specjalnych wymagań - powiedział Żywotko.
Serdeczności napływają do Stefana Żywotki ze wszystkich stron świata. Facebookowy profil algierskiego klubu JS Kabylie umieścił w czwartek post, w którym życzył swojej legendzie wszystkiego najlepszego.
- Był dobrym wychowawcą, dobrym człowiekiem i super trenerem. Wykonywał swoją pracę bardzo dobrze, a nas późniejszych zawodników trzymał na smyczy, tak można powiedzieć - podkreślał Jabłonowski.

Radio Szczecin