Sprawca haniebnej kradzieży, sam zgłosił się do aresztu. Kilka dni temu w sklepie na szczecińskim Pogodnie mężczyzna zabrał puszkę z pieniędzmi dla chorego dziecka.
Rodzice potrzebują blisko milion złotych, żeby ich syn - 1,5 roczny Bruno - przeszedł operację w USA, która pozwoli mu chodzić. Liczy się każdy grosz, dlatego też sprawę nagłośnili internauci i media.
Moment kradzieży zarejestrowały sklepowe kamery. Mężczyzna w niedzielę sam zgłosił się do aresztu śledczego w Szczecinie, noc spędził w izbie zatrzymań, w poniedziałek policja podejmie z nim czynności - poinformowała nas rzecznik policji w Szczecinie Ewelina Gryszpan.
Zbiórka dla Bruna prowadzona jest także w internecie za pośrednictwem portalu https://www.siepomaga.pl/nozki-bruna.
Moment kradzieży zarejestrowały sklepowe kamery. Mężczyzna w niedzielę sam zgłosił się do aresztu śledczego w Szczecinie, noc spędził w izbie zatrzymań, w poniedziałek policja podejmie z nim czynności - poinformowała nas rzecznik policji w Szczecinie Ewelina Gryszpan.
Zbiórka dla Bruna prowadzona jest także w internecie za pośrednictwem portalu https://www.siepomaga.pl/nozki-bruna.

Radio Szczecin