Murarz-tynkarz, operator maszyn czy spawacz to zawody, które - według Ministerstwa Edukacji Narodowej - gwarantują absolwentom szkół zawodowych znalezienie pracy.
Tak wynika z najnowszej "Prognozy pożądanych zawodów branżowych". Problem w tym, że młodzi nie są zainteresowani kształceniem się w tych kierunkach - oceniają eksperci Radia Szczecin na Wieczór.
Od 7 lat nie uczymy w wielu potrzebnych zawodach - tłumaczy Elżbieta Moskal, dyrektor Zachodniopomorskiego Centrum Edukacji Morskiej i Politechnicznej.
- To nie są modne zawody, bo są to zawody ciężkie, niewdzięczne, brudne, w odczuciu młodzieży nie dają satysfakcji. A drugi powód: rodzice nie mają zielonego pojęcia w jaki sposób w polskim systemie oświaty odbywa się kształcenie - podkreśliła Ewa Moskal.
Uczniowie wybierając szkołę słuchają rodziców - tłumaczył Artur Frąckiewicz z Wojewódzkiego Urząd Pracy w Szczecinie.
Od 7 lat nie uczymy w wielu potrzebnych zawodach - tłumaczy Elżbieta Moskal, dyrektor Zachodniopomorskiego Centrum Edukacji Morskiej i Politechnicznej.
- To nie są modne zawody, bo są to zawody ciężkie, niewdzięczne, brudne, w odczuciu młodzieży nie dają satysfakcji. A drugi powód: rodzice nie mają zielonego pojęcia w jaki sposób w polskim systemie oświaty odbywa się kształcenie - podkreśliła Ewa Moskal.
Uczniowie wybierając szkołę słuchają rodziców - tłumaczył Artur Frąckiewicz z Wojewódzkiego Urząd Pracy w Szczecinie.
- Przez cały czas mamy do czynienia z taką sytuacją, że mają realizować niespełnione marzenia swoich rodziców, a przynajmniej oczekiwania są takie, że jeśli chodzi o hierarchię zawodową, by nie spadli niżej od swoich rodziców - analizował Artur Frąckiewicz.
Z prognozy dla naszego regionu wynika, że będzie zapotrzebowanie również na: budowniczych, elektryków i elektroników, informatyków i programistów ale także dla cukierników, krawców i piekarzy.
Najmniejsze zapotrzebowanie będzie na opiekunów osób starszych czy asystentów osób niepełnosprawnych.
Prognozę opracowuje Instytut Badań Edukacyjnych m.in. na podstawie danych z Głównego Urzędu Statystycznego oraz urzędów pracy.- Rodzice nie mają zielonego pojęcia w jaki sposób w polskim systemie oświaty odbywa się kształcenie - podkreśliła Ewa Moskal.
Dodaj komentarz 2 komentarze
Cytat z artykułu: "Najmniejsze zapotrzebowanie będzie na opiekunów osób starszych czy asystentów osób niepełnosprawnych. " Rozumiem , że zamiast "najmniejsze" miało być "największe" .
@Addam - autor chyba pisał w stanie pomroczności jasnej:
"tłumaczył Artur Frąckiewicz z Wojewódzkiego Urząd Pracy w Szczecinie".
Tak to jest, jak maturzysta rządzi redakcją.... ;))

Radio Szczecin