Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Autopromocja  
W Radiu Szczecin serial audio na podstawie „Lalki” Bolesława Prusa

Paweł Cibicki strzelił gola na 3:2 dla Pogoni. Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Paweł Cibicki strzelił gola na 3:2 dla Pogoni. Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Fot. Agnieszka K. Wilkowska
Fot. Agnieszka K. Wilkowska
Fot. Agnieszka K. Wilkowska
Fot. Agnieszka K. Wilkowska
Pierwsze wiosenne ligowe spotkanie piłkarzy Pogoni Szczecin od początku nie układało się po myśli szczecinian. Rywalem była Wisła Płock. Portowcy przegrywali już nawet 0:2. Potrafili jednak odwrócić losy meczu. W sześć minut.
Trener Kosta Runjaic, postawił w niedzielnym meczu na następujących zawodników: Stipica - Bartkowski, Zech, Triantafyllopoulos, Matynia - Kowalczyk, Podstawski, Dąbrowski, Stec - Spiridonović - Manias.

Pogoń przed meczem zajmowała w tabeli czwarte miejsce i ma pięć punktów przewagi nad Wisłą Płock.

  • Pierwsze pięć minut meczu to dwa dośrodkowania w pole karne Pogoni i jedno w kierunku bramki gospodarzy. Gra toczyła się przeważnie w środku boiska, w umiarkowanym tempie.
  • W 9 minucie spotkania po rzucie rożnym Gruzin Merebaszwili opanował piłkę przed polem karnym, wszedł w nie i strzelił w kierunku bramki Stipicy. Po drodze piłka odbiła się od Maniasa i myląc bramkarza wpadła do siatki. Wisła Płock - Pogoń Szczecin 1:0
  • W 16 minucie Damian Dąbrowski przymierzył zza pola karnego, ale piłka trafiła w poprzeczkę bramki bronionej przez Thomasa Dahne.
  • W 30 minucie bramce Pogoni zagrażał Grzegorz Kuświk, ale raz że przeniósł piłkę nad poprzeczką, a dwa że był na spalonym. Pierwsze pół godziny wiosennej gry Pogoni zdecydowanie rozczarowujące.
  • Do przerwy o jedną bramkę lepsi byli gospodarze. Pogoń grała wolno i statycznie, nie stwarzała praktycznie zagrożenia pod bramką płocczan.
  • W przerwie trener Runajic zdjął z boiska Dawida Steca a wpuścił na plac gry Pawła Cibickiego. To jego debiut w portowej jedenastce.
  • W 56 minucie Damian Dąbrowski ukarany został żółtą kartką. W 62 zaś ukarany został Cezary Stefańczyk za faul na Pawle Cibickim.
  • W 64 minucie przd szansą na strzelenie gola stanął ponownie Damian Dąbrowski, ale jego uderzenie głową z ostrego kąta obronił bramkarz Wisły.
  • Minutę później pogoń skierowała piłkę do siatki, ale zanim to się stało Cibicki był na wyraźnym spalonym.
  • W 67 minucie Tomasa Podstawskiego zmienił Marcin Listkowski.
  • W 72 minucie po kolejnym stałym fragmencie gry, Merebaszwili zagrał piłkę w pole karne, Triantafyllopoulos złamał linię spalonego, a Jakub Rzeźniczak z bliska wpakował futbolówkę do szczecińskiej bramki.
  • Tuż po stracie bramki boisko opuścił Manias, a w ataku Pogoni zastąpił go Benyamina.
  • W 77 minucie rzut karny dla Pogoni. Paweł Cibicki główkuje, a Cezary Stefańczyk odbija piłkę ręką. Srdjan Spiridonović strzela na 1:2.
  • Dwie minuty później jest już 2:2. Premierowego gola w ekstraklasie strzela Marcin Listkowski!
  • Kolejne dwie i Pogoń wychodzi na prowadzenie. Paweł Cibicki strzela po raz pierwszy w koszulce Pogoni. Wisła Płock - Pogoń Szczecin 2:3

To był bardzo dziwny mecz. Jeszcze kwadrans przed zakończeniem nic nie wskazywało na to, że piłkarze ze Szczecina mogą powalczyć chociażby o jeden punkt. Jednak potem zdarzyło się coś co zdarzyć się może tylko w polskiej ekstraklasie. Najpierw bramka z rzutu karnego, a potem premierowe trafienie Marcia Listkowskiego, który miał na koncie osiemdziesiąt ligowych spotkań bez trafienia.

Jakby tego było mało na listę strzelców wpisał się jeszcze Paweł Cibicki, który zaliczał debiut w portowej jedenastce.

- Miałem farta, strzeliłem i zrobiłem bramkę. Mecz nie był dobry, ale najważniejsze dla nas, że mamy trzy punkty - mówił po meczu Paweł Cibicki.

Powody do radości miał także pomocnik portowej drużyny Marcin Listkowski, który w Płocku strzelił swoją pierwszą bramkę w ekstraklasie.

- Cieszę się bardzo ze strzelenia swojego pierwszego gola. Był to szalony mecz, gra nie układała się tak, jakbyśmy chcieli. Takie mecze budują zespół i są bardzo ważne - zaznaczył.

Wygrana na wyjeździe cieszy. Nie daje jednak odpowiedzi na pytanie na co stać Pogoń tej wiosny.

Piłkarze Pogoni w kolejnym meczu ekstraklasy - w sobotę w Szczecinie - zmierzą się ze Śląskiem Wrocław.

Wisła Płock - Pogoń Szczecin 2-3
1-0 Merebashvili 9’, 2-0 Rzeźniczak 72’, 2-1 Spiridonović 76’ (karny), 2-2 Listkowski 80’
2-3 Cibicki 82’

Wisła Płock: Dahne, Stefańczyk, Rzeźniczak, Uryga, Cabezali ( Tomasik 86’), Furman, Ambrosiewicz, Kocyła, Szwoch, Merebashvili, Kuświk (Sheridan 73’)

Pogoń Szczecin: Stipica, Bartkowski, Kostas, Zech, Matynia, Podstawski (Listkowski 67’), Dąbrowski, Stec (Cibicki 45’), Kowalczyk, Spiridonović, Manias (Benyamina 74’)
- Miałem farta, strzeliłem i zrobiłem bramkę. Mecz nie był dobry, ale najważniejsze dla nas, że mamy trzy punkty - mówił po meczu Paweł Cibicki.
- Cieszę się bardzo ze strzelenia swojego pierwszego gola. Był to szalony mecz, gra nie układała się tak, jakbyśmy chcieli. Takie mecze budują zespół i są bardzo ważne - zaznaczył.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

Posłuchaj najnowszych Wiadomości Radia Szczecin

Archiwum informacji

poniedziałek26wtorek27środa28czwartek29piątek30sobota31niedziela01poniedziałek02wtorek03środa04czwartek05piątek06sobota07niedziela08poniedziałek09wtorek10środa11czwartek12piątek13sobota14niedziela15poniedziałek16wtorek17środa18czwartek19piątek20sobota21niedziela22poniedziałek23wtorek24środa25czwartek26piątek27sobota28niedziela29poniedziałek30wtorek01środa02czwartek03piątek04sobota05niedziela06

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty