Mężczyzna przekroczył dozwoloną prędkość o ponad 90 kilometrów na godzinę, w terenie zabudowanym. Po zatrzymaniu przez policjantów z Wałcza, tłumaczył, że tak pędził, ponieważ przed chwilą wyjechał z myjni i chciał, żeby auto szybciej wyschło.
41-latek dostał 10 punktów karnych. Następną okazję do wymycia samochodu będzie miał za trzy miesiące - jak już odzyska prawo jazdy.

Radio Szczecin