Ze złości zniszczył przystanek autobusowy, teraz grozi mu do pięciu lat więzienia, a wszystko przez kobietę.
40-latek ze Szczecinka rzucał w multimedialną tablicę na przystanku przy ul. Trzesieckiej. Zniszczył monitor i panel wyświetlający. Straty oszacowano na 25 tysięcy złotych. Policjanci ustalili tożsamość wandala na podstawie zapisu z monitoringu. Mężczyzna usłyszał zarzut umyślnego zniszczenia wiaty przystankowej. Jak tłumaczył, był zły, bo rozstał się z dziewczyną, w dodatku był pod wpływem alkoholu.
Mężczyźnie grozi od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Mężczyźnie grozi od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

Radio Szczecin