Przez piętnaście kilometrów policjanci z Chojny ścigali pijanego kierowcę.
Mężczyzna nie chciał się zatrzymać do kontroli - udało mu się wyjechać z miasta i wjechać w leśną drogę, ale tam stracił panowanie nad kierownicą i wjechał do rowu.
Jak się okazało miał ponad pół promila alkoholu w organizmie, do tego nie miał prawa jazdy i był poszukiwany - miał do odbycia cztery miesiące więzienia, a samochód nie był ubezpieczony. 38-latek odpowie teraz przed sądem.
Jak się okazało miał ponad pół promila alkoholu w organizmie, do tego nie miał prawa jazdy i był poszukiwany - miał do odbycia cztery miesiące więzienia, a samochód nie był ubezpieczony. 38-latek odpowie teraz przed sądem.

Radio Szczecin