Pewne kwestie udało się wyrównać, ale jeszcze za mało czasu minęło, by scalić naród - mówili goście audycji "Radio Szczecin na Wieczór".
W ten sposób komentowali zjednoczenie Niemiec. 3 października minęło 30 lat od tych wydarzeń.
Historyk i politolog prof. Arkadiusz Stempin z Wyższej Szkoły Europejskiej w Krakowie mówił, że wciąż istnieją podziały między wschodnimi a zachodnimi landami. Jedno pokolenie to jeszcze za mało, by połączyć Niemcy.
- 30 lat to zdecydowanie za mało. Nawet jeżeli przyjmiemy za punkt odniesienia nieprawdopodobnie szybkie procesy, które wydrążają swoje znamię nie tylko na Niemcach ze wschodu i zachodu, ale także na wszystkich Europejczykach czy członkach kultury europejsko-północnoamerykańskiej - mówił Stempin.
Udało się między innymi wyrównać infrastrukturę, różnice dotyczą innych kwestii - mówił Piotr Semka, publicysta i współprowadzący "Magazynu Międzynarodowego" w Radiu Szczecin.
- Gdy poskrobać bardziej dokładnie, no to ta "enerdowskość" oczywiście wychodzi. Ona się objawia chociażby w zupełnie innym stosunku co do kwestii migrantów - mówił Semka.
Po II wojnie światowej zachodni alianci połączyli swoje strefy, proklamując Republikę Federalną Niemiec. Związek Sowiecki utworzył ze swojej strefy Niemiecką Republikę Demokratyczną. Po jego rozpadzie w 1989 roku zachodnioniemiecki rząd ogłosił plan zjednoczenia obu państw.
Historyk i politolog prof. Arkadiusz Stempin z Wyższej Szkoły Europejskiej w Krakowie mówił, że wciąż istnieją podziały między wschodnimi a zachodnimi landami. Jedno pokolenie to jeszcze za mało, by połączyć Niemcy.
- 30 lat to zdecydowanie za mało. Nawet jeżeli przyjmiemy za punkt odniesienia nieprawdopodobnie szybkie procesy, które wydrążają swoje znamię nie tylko na Niemcach ze wschodu i zachodu, ale także na wszystkich Europejczykach czy członkach kultury europejsko-północnoamerykańskiej - mówił Stempin.
Udało się między innymi wyrównać infrastrukturę, różnice dotyczą innych kwestii - mówił Piotr Semka, publicysta i współprowadzący "Magazynu Międzynarodowego" w Radiu Szczecin.
- Gdy poskrobać bardziej dokładnie, no to ta "enerdowskość" oczywiście wychodzi. Ona się objawia chociażby w zupełnie innym stosunku co do kwestii migrantów - mówił Semka.
Po II wojnie światowej zachodni alianci połączyli swoje strefy, proklamując Republikę Federalną Niemiec. Związek Sowiecki utworzył ze swojej strefy Niemiecką Republikę Demokratyczną. Po jego rozpadzie w 1989 roku zachodnioniemiecki rząd ogłosił plan zjednoczenia obu państw.

Radio Szczecin