Infrastruktura nowej pętli tramwajowej przy Jeziorze Głębokie w Szczecinie jest już niemal gotowa.
Niestety, kierowcy zaraz po Święcie Niepodległości będą się musieli uzbroić w cierpliwość, bo prace przeniosą się na ulice obok pętli. Utrudni to ruch przede wszystkim jadącym w obie strony między Szczecinem a Policami.
O szczegółach utrudnień informuje rzecznik Spółki Szczecińskie Inwestycje Miejskie Piotr Zieliński: - Od 12 listopada, w godzinach 9:00 - 17:00 będzie się tam odbywać ręczne kierowanie ruchem.
Najtrudniej będzie na odcinku między Miodową a Kąpieliskową. Ręczne sterowanie ruchem powróci z początkiem tygodnia. A jak długo potrwa ten etap inwestycji?
- Zakładamy, że potrwa to około dwóch, trzech tygodni. To oczywiście będzie też uzależnione od tego, jak pogoda będzie nam dopisywała - mówił Zieliński.
Cały węzeł przesiadkowy powinien być gotowy pod koniec przyszłego roku.
O szczegółach utrudnień informuje rzecznik Spółki Szczecińskie Inwestycje Miejskie Piotr Zieliński: - Od 12 listopada, w godzinach 9:00 - 17:00 będzie się tam odbywać ręczne kierowanie ruchem.
Najtrudniej będzie na odcinku między Miodową a Kąpieliskową. Ręczne sterowanie ruchem powróci z początkiem tygodnia. A jak długo potrwa ten etap inwestycji?
- Zakładamy, że potrwa to około dwóch, trzech tygodni. To oczywiście będzie też uzależnione od tego, jak pogoda będzie nam dopisywała - mówił Zieliński.
Cały węzeł przesiadkowy powinien być gotowy pod koniec przyszłego roku.

Radio Szczecin