Tak wynika z zestawienia przygotowanego przez Portal Samorządowy. Porównano w nim ceny biletów z różnych regionów.
W zestawieniu porównano ceny biletów jednorazowych normalnych za najkrótszy możliwy przejazd i całodobowych. Dane zebrano z 20 miast.
Ceny uśredniono, ze względu na różne podziały np. czasowe. Jak się okazało, najdroższe bilety jednorazowe są w Gdyni, za przejazd zapłacimy tam 4,10 zł.
Najtańsze z kolei w Szczecinie - średnią wyliczono na 3 zł za przejazd, choć bilet normalny na 15 minut kosztuje 2 zł. 3 zł zapłacimy też w Łodzi i Radomiu.
W stolicy Pomorza Zachodniego, niewiele wydamy także na bilet całodobowy, kosztuje on 12 zł, tańsze są tylko w Radomiu.
Dodatkowo autorzy zestawienia zwracają uwagę, że Szczecin to jedyne miasto, które zdecydowało się na obniżkę cen biletów. Mimo że komunikacja miejska generuje straty z powodu epidemii koronawirusa.
Od 1 kwietnia potanieją bilety okresowe, dobowe i wielodobowe od 10-25 proc.
Ceny uśredniono, ze względu na różne podziały np. czasowe. Jak się okazało, najdroższe bilety jednorazowe są w Gdyni, za przejazd zapłacimy tam 4,10 zł.
Najtańsze z kolei w Szczecinie - średnią wyliczono na 3 zł za przejazd, choć bilet normalny na 15 minut kosztuje 2 zł. 3 zł zapłacimy też w Łodzi i Radomiu.
W stolicy Pomorza Zachodniego, niewiele wydamy także na bilet całodobowy, kosztuje on 12 zł, tańsze są tylko w Radomiu.
Dodatkowo autorzy zestawienia zwracają uwagę, że Szczecin to jedyne miasto, które zdecydowało się na obniżkę cen biletów. Mimo że komunikacja miejska generuje straty z powodu epidemii koronawirusa.
Od 1 kwietnia potanieją bilety okresowe, dobowe i wielodobowe od 10-25 proc.
Dodaj komentarz 4 komentarze
Cena adekwatna do jakości ;/
Taki "rozczulający news", żeby zapomnieć, co z cenami SPP i polityką parkingową w mieście.
Może i najtańszą, ale też z najniższej jakości usługami. Ledwie kilka w pełni niskopodłogowych tramwajów, które w większości muszą się poruszać po pofalowanych we wszystkie strony torowiskach, z górami i dolinami po "naprawach", aż się można choroby morskiej nabawić, w końcu Szczecin to "miasto portowe".
Najtaniej...a i tak za drogo! Nie dziwne, że ludzie wybierają auta. Porównując wszystkie czynniki, jakość, ceny i komfort, czystość, prywatność, bezpieczeństwo(z różnych perspektyw) możliwość dojazdu - to się po prostu nie zgadza. Wybrałbym komunikację tylko gdyby była za darmo.

Radio Szczecin