Mimo trwającej od ponad roku pandemii Covid-19 aż 77 procent mieszkańców północno-zachodniej części Polski, w tym województwa zachodniopomorskiego deklaruje, że odczuwa radość co najmniej raz dziennie, ale beztroskie rozbawienie - uczucie tzw. „dziecięcej radości" - zdarza nam się średnio tylko ok. 4,5 razy w tygodniu. To najwyższy wynik w kraju - wynika z badań pracowni IRCenter na zlecenie marki Kneipp.
Nasz reporter zapytał mieszkańców Szczecina skąd, aż tak dużą radość mają w sobie mieszkańcy Pomorza Zachodniego. A każdy rozmówca opowiadał nam o tym z ogromnym uśmiechem na twarzy.
- Przez ten rok nie wychodziło się z domu. Może wysokie sufity w kamienicach sprawiają, że ludzie mają większe perspektywy i dlatego może są szczęśliwsi. Otaczamy się pięknymi, zielonymi terenami. Jest mnóstwo wody, terenów do rekreacji, a trzeba znaleźć zdrowy balans pomiędzy pracą, a odpoczynkiem. Bardzo fajni i pozytywni ludzie i dlatego tu ludziom się tak dobrze żyje. Generalnie są życzliwi, otwarci na innych ludzi, na jakieś inności - mówili szczecinianie.
Jak mówi Robert Bartłomiejski, socjolog z Uniwersytetu Szczecińskiego, czynniki, które pozytywnie wpływają na szczęście mieszkańców Zachodniopomorskiego to m.in. dużo przestrzeni, tereny zielone i mała gęstość zaludnienia w stosunku do innych województw w kraju.
- Mamy dużo terenów zielonych, dużo miejsc na aktywność fizyczną, dużo możliwości obcowania z naturą, mamy warunki do tego, żeby móc realizować swoją wolę życia - stwierdził Barłomiejski.
Oprócz Zachodniopomorskiego, wśród najbardziej szczęśliwych mieszkańców kraju znaleźli się mieszkańcy województw: wielkopolskiego i lubuskiego.
- Przez ten rok nie wychodziło się z domu. Może wysokie sufity w kamienicach sprawiają, że ludzie mają większe perspektywy i dlatego może są szczęśliwsi. Otaczamy się pięknymi, zielonymi terenami. Jest mnóstwo wody, terenów do rekreacji, a trzeba znaleźć zdrowy balans pomiędzy pracą, a odpoczynkiem. Bardzo fajni i pozytywni ludzie i dlatego tu ludziom się tak dobrze żyje. Generalnie są życzliwi, otwarci na innych ludzi, na jakieś inności - mówili szczecinianie.
Jak mówi Robert Bartłomiejski, socjolog z Uniwersytetu Szczecińskiego, czynniki, które pozytywnie wpływają na szczęście mieszkańców Zachodniopomorskiego to m.in. dużo przestrzeni, tereny zielone i mała gęstość zaludnienia w stosunku do innych województw w kraju.
- Mamy dużo terenów zielonych, dużo miejsc na aktywność fizyczną, dużo możliwości obcowania z naturą, mamy warunki do tego, żeby móc realizować swoją wolę życia - stwierdził Barłomiejski.
Oprócz Zachodniopomorskiego, wśród najbardziej szczęśliwych mieszkańców kraju znaleźli się mieszkańcy województw: wielkopolskiego i lubuskiego.
Nasz reporter zapytał mieszkańców Szczecina skąd, aż tak dużą radość mają w sobie mieszkańcy Pomorza Zachodniego. A każdy rozmówca opowiadał nam o tym z ogromnym uśmiechem na twarzy.
Dodaj komentarz 5 komentarzy
uhahaha... i znowu radość!!! Patrzę na ulice remontowane .. rozbawiony do granic możliwości - ..oni myślą że zrobią to w terminie!!! ..kupy na chodniku.. ktoś wszedł.. uhahaha.. ; Ale najbardziej mnie cieszy że do cywilizacji mamy jakieś 120km tylko!!!! Jak mi ktoś proponuje usługę w Warszawie to.. rozbawienie.. 120km i mam to taniej!!!! Ot i cała prawda.
uczucie tzw. „dziecięcej radości" ???
Czyżby dlatego, że łatwiej tu o prochy???
A tak już poważniej - to JAK PONURA MUSI BYĆ RZECZYWISTOŚĆ NA WSCHÓD OD NAS???? I to tam właśnie, gdzie rządzą PiS, nacjonaliści i kościelni.... Morki średniowiecza. Mordor
Tam gdzie PiSu najmniej to ludzie są szczęśliwi. Przypadek?
Beztroskie rozbawienie pojawia się zawsze wtedy, gdy czytamy o kolejnych opóźnieniach szczecińskich inwestycji ;/
Radość mieszkańców Zachodniopomorskiego nie dziwi. Ludzie cieszą się, że obecny rząd, w przeciwieństwie do poprzedników, interesuje się naszym województwem i widać tego namacalne dowody.

Radio Szczecin