Po dwutygodniowym okresie przejściowym, Straż Miejska w Stargardzie rozpoczęła kontrole na parkingach w centrum miasta. Ma to związek z wprowadzeniem Strefy Ograniczonego Postoju.
40 wezwań urzędowych - w tym osiem mandatów karnych, blisko 10 osób pouczonych i jeden wniosek do sądu o ukaranie w związku z odmową przyjęcia mandatu - taki jest bilans poniedziałkowych kontroli w Strefie Ograniczonego Postoju w Stargardzie.
Skończył się okres informowania kierowców o zmianie zasad parkowania w centrum miasta - mówi Wiesław Dubij, komendant Straży Miejskiej w Stargardzie.
- Zaczęliśmy wyciągać konsekwencje w postaci mandatów za łamanie przepisów prawa ruchu drogowego. W tych miejscach, gdzie obowiązuje Strefa Ograniczonego Postoju - mówi Dubij.
Kierowcy w przypadku braku tzw. zegara tłumaczą się niewiedzą lub zwyczajnym zapominalstwem. Ale są i inne argumenty.
- Trafiali się kierowcy, którzy obarczali nas winą za całą sytuację, że parkingi są przepełnione, że co my robimy, że powinniśmy łapać złodziei a nie zajmować się takimi rzeczami - mówi komendant Straży Miejskiej w Stargardzie.
Za brak wskazania godziny przyjazdu kierowcy grozi 100 złotych mandatu i jeden punkt karny.
Skończył się okres informowania kierowców o zmianie zasad parkowania w centrum miasta - mówi Wiesław Dubij, komendant Straży Miejskiej w Stargardzie.
- Zaczęliśmy wyciągać konsekwencje w postaci mandatów za łamanie przepisów prawa ruchu drogowego. W tych miejscach, gdzie obowiązuje Strefa Ograniczonego Postoju - mówi Dubij.
Kierowcy w przypadku braku tzw. zegara tłumaczą się niewiedzą lub zwyczajnym zapominalstwem. Ale są i inne argumenty.
- Trafiali się kierowcy, którzy obarczali nas winą za całą sytuację, że parkingi są przepełnione, że co my robimy, że powinniśmy łapać złodziei a nie zajmować się takimi rzeczami - mówi komendant Straży Miejskiej w Stargardzie.
Za brak wskazania godziny przyjazdu kierowcy grozi 100 złotych mandatu i jeden punkt karny.
Dodaj komentarz 2 komentarze
wiesniaki musza sie ogarnac
Paranoja !! Nie lepiej było stworzyć system w którym dwie pierwsze godziny przed warznymi Urzędami są darmowe a następne płatne , nawet poprzez popularne w Polsce ( ale nie na wiosce) aplikacje ?? Dobrze że Stargard pozbył się nazwy że był Szczeciński ; mniejszy wstyd dla ludzi w powiecie i z kraju.

Radio Szczecin