20 banerów z nazwiskami ponad 15 tysięcy osób zamordowanych i pochowanych w Katyniu, Miednoje i Charkowie stanęło na ekspozycji plenerowej kołobrzeskiego Muzeum Oręża Polskiego. To efekt współpracy z Stowarzyszeniem "Katyń" ze Szczecina.
Jak mówi Aleksander Ostasz, dyrektor muzeum, wystawa ma za zadanie kultywowanie pamięci o ofiarach i upowszechnianie historii związanej z mordem obywateli Polski przez NKWD.
- Dopiero w 1990 roku zostały ujawnione dokumenty związane z tą zbrodnią. Przez 50 lat trwało kłamstwo katyńskie. Nasze elity zostały w Katyniu wymordowane; było to celowe, specjalne ludobójstwo. Musimy o tym głośno mówić. I po to jest ta wystawa, żeby to przypominać - podkreślił.
Wystawę można oglądać w oddziale "Dzieje Oręża Polskiego" przy ulicy Emilii Gierczak w Kołobrzegu.
- Dopiero w 1990 roku zostały ujawnione dokumenty związane z tą zbrodnią. Przez 50 lat trwało kłamstwo katyńskie. Nasze elity zostały w Katyniu wymordowane; było to celowe, specjalne ludobójstwo. Musimy o tym głośno mówić. I po to jest ta wystawa, żeby to przypominać - podkreślił.
Wystawę można oglądać w oddziale "Dzieje Oręża Polskiego" przy ulicy Emilii Gierczak w Kołobrzegu.

Radio Szczecin