Na polsko-niemieckiej granicy jest więcej funkcjonariuszy Straży Granicznej. Polscy i niemieccy pogranicznicy cały czas zatrzymują osoby nielegalnie przebywające na terenie Polski - mówi Andrzej Jóźwiak z Morskiego Oddziału Straży Granicznej.
- Mamy wzmożone patrole naszych funkcjonariuszy, którzy we wzmożonej liczbie są obecni na granicy polsko-niemieckiej. Również ściśle współpracujemy ze stroną niemiecką. Funkcjonariusze ze wspólnej polsko-niemieckiej placówki w Pomellen już kilkukrotnie uczestniczyli razem z policjantami niemieckimi w czynnościach związanych z zatrzymaniami grup cudzoziemców, którzy znaleźli się po stronie niemieckiej - powiedział Jóźwiak.
Tylko w październiku funkcjonariusze Morskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali kilkadziesiąt osób, które przebywały w Polsce nielegalnie, ale często byli to obywatele Ukrainy.
- Od początku października nasi funkcjonariusze ujawnili przeszło 30 osób, które przebywały w Polsce nielegalnie, ale chcę podkreślić, że cały czas na bieżąco prowadzimy kontrolę legalności pobytu i zatrudnienia cudzoziemców. To jest nasze główne zadanie - podkreślił Jóźwiak.
O zatrzymanych migrantach przez stronę niemiecką polska Straż Graniczna nie ma danych.
Tylko w październiku funkcjonariusze Morskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali kilkadziesiąt osób, które przebywały w Polsce nielegalnie, ale często byli to obywatele Ukrainy.
- Od początku października nasi funkcjonariusze ujawnili przeszło 30 osób, które przebywały w Polsce nielegalnie, ale chcę podkreślić, że cały czas na bieżąco prowadzimy kontrolę legalności pobytu i zatrudnienia cudzoziemców. To jest nasze główne zadanie - podkreślił Jóźwiak.
O zatrzymanych migrantach przez stronę niemiecką polska Straż Graniczna nie ma danych.

Radio Szczecin