Do pomocy ciężko choremu chłopcu zachęcają stargardzcy urzędnicy. Przed tamtejszym magistratem do specjalnego pojemnika można wrzucać plastikowe nakrętki - dochód z ich sprzedaży pomoże w rehabilitacji i leczeniu Samuela Rodzocha.
Czterolatek ma porażenie mózgowe, wodogłowie i padaczkę. Chłopiec nie widzi i nie chodzi.
Nakrętki na jego rzecz można wrzucać do pojemnika przez najbliższe dwa miesiące.
Nakrętki na jego rzecz można wrzucać do pojemnika przez najbliższe dwa miesiące.

Radio Szczecin