"Solidarna Bellona" - to nazwa międzynarodowych manewrów wojskowych, które w tej chwili toczą się między Świnoujściem a Szczecinem. To jedne z bardziej skomplikowanych i wielopłaszczyznowych ćwiczeń, jakie odbywają się w Europie.
Międzynarodowe ćwiczenia „Solidarna Belona” odbywają się nie tylko na Bałtyku, ale też Kanale Piastowskim i Zalewie Szczecińskim. Bierze w nich udział kilkanaście okrętów Marynarki Wojennej RP i Stałego Zespołu Sił Obrony Przeciwminowej NATO, komponent Morskiej Jednostki Rakietowej, nurkowie oraz lotnictwo.
Manewry przede wszystkim mają zapewnić bezpieczeństwo - mówi komandor podporucznik Piotr Dulas, rzecznik prasowy Centrum Operacji Morskich.
- Tym razem, główny wysiłek działań skupiony jest na prowadzeniu systematycznych działań, zapewniających bezpieczeństwo wszystkich użytkowników morza - mówi komandor podporucznik Dulas.
Okrętem dowodzenia jest niemiecka jednostka FGS „Elbe”, na której operuje sztab zespołu dowodzony przez Polaka.
- Manewry oparte na współpracy wszystkich sił, zaplanowane w dowodzonym przez wiceadmirała Krzysztofa Jaworskiego Centrum Operacji Morskich dowództwie komponentu morskiego, są elementem sprawdzenia szeregu wprowadzonych i planowanych rozwiązań - mówi rzecznik prasowy.
We wtorek w ramach manewrów okręty kontynuowały poszukiwania min na torze podejściowym do portu Świnoujście. W operacji brały udział pojazdy podwodne oraz nurkowie minerzy.
W tym samym czasie okręty obrony przeciwminowej ORP Gardno i ORP Wigry z 8 Flotylli Obrony Wybrzeża sforsowały zagrodę minową, otwierając bezpieczne przejście dla okrętu transportowo-minowego. Działania w morzu wspiera lotnictwo morskie i bojowe 1 i 2 Skrzydła Lotnictwa Taktycznego.
Manewry częściowo są widocznie dla cywili. Okręty NATO pod koniec ubiegłego tygodnia wchodziły do portu w Świnoujściu. Wejście jednostek z nabrzeża oglądali mieszkańcy. Podobna atrakcja czeka Szczecinian. Jednostki biorące udział w manewrach do szczecińskiego portu wpłyną już w piątek.
Manewry przede wszystkim mają zapewnić bezpieczeństwo - mówi komandor podporucznik Piotr Dulas, rzecznik prasowy Centrum Operacji Morskich.
- Tym razem, główny wysiłek działań skupiony jest na prowadzeniu systematycznych działań, zapewniających bezpieczeństwo wszystkich użytkowników morza - mówi komandor podporucznik Dulas.
Okrętem dowodzenia jest niemiecka jednostka FGS „Elbe”, na której operuje sztab zespołu dowodzony przez Polaka.
- Manewry oparte na współpracy wszystkich sił, zaplanowane w dowodzonym przez wiceadmirała Krzysztofa Jaworskiego Centrum Operacji Morskich dowództwie komponentu morskiego, są elementem sprawdzenia szeregu wprowadzonych i planowanych rozwiązań - mówi rzecznik prasowy.
We wtorek w ramach manewrów okręty kontynuowały poszukiwania min na torze podejściowym do portu Świnoujście. W operacji brały udział pojazdy podwodne oraz nurkowie minerzy.
W tym samym czasie okręty obrony przeciwminowej ORP Gardno i ORP Wigry z 8 Flotylli Obrony Wybrzeża sforsowały zagrodę minową, otwierając bezpieczne przejście dla okrętu transportowo-minowego. Działania w morzu wspiera lotnictwo morskie i bojowe 1 i 2 Skrzydła Lotnictwa Taktycznego.
Manewry częściowo są widocznie dla cywili. Okręty NATO pod koniec ubiegłego tygodnia wchodziły do portu w Świnoujściu. Wejście jednostek z nabrzeża oglądali mieszkańcy. Podobna atrakcja czeka Szczecinian. Jednostki biorące udział w manewrach do szczecińskiego portu wpłyną już w piątek.

Radio Szczecin