Polscy rolnicy obawiają się, że nowe ekologiczne zasady, które planuje wprowadzić Unia Europejska spowodują, że jedzenia będzie mniej, a jego ceny wzrosną.
To dlatego, że poszczególne jego punkty nie uwzględniają znacznych podwyżek cen, na przykład nawozów czy prądu, a to już powoduje podwyżki. Konieczna będzie korekta jego założeń, w przeciwnym wypadku żywność będzie trudniej dostępna - ocenił w audycji "Na Szczecińskiej Ziemi" prezes Krajowej Rady Izb Rolniczych, Wiktor Szmulewicz.
- Kiedy tworzono całą, wspólną politykę rolną żyliśmy w trochę innych realiach, w cenach surowców, nośników energii i gazu..., może to spowodować, że żywności będzie mniej. Korekta Zielonego Ładu musi być dosyć duża. Ceny żywności bardzo mocno poszybują w górę - przewiduje.
Unijny Zielony Ład zakłada ograniczenie emisji gazów cieplarnianych o połowę do końca dekady. Według niego rolnicy mieliby zrezygnować w znacznym stopniu z używania nawozów, a także wyłączenia z użytkowania części pól.
- Kiedy tworzono całą, wspólną politykę rolną żyliśmy w trochę innych realiach, w cenach surowców, nośników energii i gazu..., może to spowodować, że żywności będzie mniej. Korekta Zielonego Ładu musi być dosyć duża. Ceny żywności bardzo mocno poszybują w górę - przewiduje.
Unijny Zielony Ład zakłada ograniczenie emisji gazów cieplarnianych o połowę do końca dekady. Według niego rolnicy mieliby zrezygnować w znacznym stopniu z używania nawozów, a także wyłączenia z użytkowania części pól.

Radio Szczecin