Obelisk katyński powinien stanąć na kołobrzeskim cmentarzu czy w centrum miasta? Taki spór trwa w mieście od miesięcy, a jego końca nie widać. Konieczna może okazać się interwencja wojewody.
Po tym, jak koalicja rządząca w kołobrzeskiej Radzie Miasta zmieniła wcześniejszą decyzję o lokalizacji metrowego głazu pamiątkowego na Skwerze Pionierów, miejscowa opozycja nie zamyka tematu. Część radnych nie zgadza się na ulokowanie obelisku na cmentarzu.
Maciej Bejnarowicz z Prawa i Sprawiedliwości mówi, że grupa radnych przygotowała kolejną uchwałę, w myśl której głaz stanie w pierwotnej lokalizacji.
- Uczciwość wymaga by stanęło to jeszcze raz na Radzie Miasta i żebyśmy sobie szczerze powiedzieli o co w tym wszystkich chodzi. Dęby Katyńskie wyznaczyły już ten obszar skweru, jako obszar pamięci - mówi Bejnarowicz.
W czasie miejskiej komisji prawa można było jednak usłyszeć, że koalicja rządząca zdania w sprawie umiejscowienia obelisku nie zmieni.
Radni PiS nie poddają się i już złożyli skargę do wojewody licząc na to, że organ nadzorczy uchyli przyjętą uchwałę wskazując na błędy formalne. Chodzi o brak podania w uchwale konkretnego miejsca na cmentarzu, w którym miałby stanąć głaz.
Maciej Bejnarowicz z Prawa i Sprawiedliwości mówi, że grupa radnych przygotowała kolejną uchwałę, w myśl której głaz stanie w pierwotnej lokalizacji.
- Uczciwość wymaga by stanęło to jeszcze raz na Radzie Miasta i żebyśmy sobie szczerze powiedzieli o co w tym wszystkich chodzi. Dęby Katyńskie wyznaczyły już ten obszar skweru, jako obszar pamięci - mówi Bejnarowicz.
W czasie miejskiej komisji prawa można było jednak usłyszeć, że koalicja rządząca zdania w sprawie umiejscowienia obelisku nie zmieni.
Radni PiS nie poddają się i już złożyli skargę do wojewody licząc na to, że organ nadzorczy uchyli przyjętą uchwałę wskazując na błędy formalne. Chodzi o brak podania w uchwale konkretnego miejsca na cmentarzu, w którym miałby stanąć głaz.

Radio Szczecin