Doceniam pracę waszej policji, wojska i straży granicznej - mówi o sytuacji na granicy polsko-białoruskiej nowy dowódca Wielonarodowego Korpusu NATO w Szczecinie, generał broni Jurgen von Sandrart. W ten sposób skomentował on zaangażowanie służb w sytuację na pograniczu.
Zdaniem nowego dowodzącego "sprawa białoruska" to problem nie tylko Polski, ale całej Europy.
- To bardzo problematyczna sytuacja. Wymaga od nas zaangażowania, nie tylko od Polski, ale całej Europy. Martwię się o to, że nasi nieprzyjaciele poświęcają zdrowie i życie niewinnych ludzi do politycznych celów. Bardzo doceniam waszą policję, waszą armię - straż graniczną, strażaków i cywili, którzy starają się opanować tę sytuację. My, jako NATO, jesteśmy gotowi do działania. Na ten moment nie otrzymaliśmy takiego zadania. Tutaj jest potrzebna decyzja polityczna - mówi generał broni Jurgen von Sandrart.
Funkcjonariusze białoruskich służb podsycają agresję migrantów próbujących przekroczyć nielegalnie granicę Polski - powiedziała rzeczniczka Straży Granicznej Anna Michalska. W czwartek oraz w nocy próbowano nielegalnie przekroczyć granicę naszego państwa 255 razy.
- To bardzo problematyczna sytuacja. Wymaga od nas zaangażowania, nie tylko od Polski, ale całej Europy. Martwię się o to, że nasi nieprzyjaciele poświęcają zdrowie i życie niewinnych ludzi do politycznych celów. Bardzo doceniam waszą policję, waszą armię - straż graniczną, strażaków i cywili, którzy starają się opanować tę sytuację. My, jako NATO, jesteśmy gotowi do działania. Na ten moment nie otrzymaliśmy takiego zadania. Tutaj jest potrzebna decyzja polityczna - mówi generał broni Jurgen von Sandrart.
Funkcjonariusze białoruskich służb podsycają agresję migrantów próbujących przekroczyć nielegalnie granicę Polski - powiedziała rzeczniczka Straży Granicznej Anna Michalska. W czwartek oraz w nocy próbowano nielegalnie przekroczyć granicę naszego państwa 255 razy.

Radio Szczecin