Minister obrony Mariusz Błaszczak poinformował na Twitterze, że zdecydował o skierowaniu żołnierzy z 14. Zachodniopomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej do wsparcia strażaków z Drawska Pomorskiego.
"Żołnierze będą m.in. usuwać skutki wichur, które przechodzą w tym regionie"- napisał minister.
Właśnie na Pomorzu Zachodnim - według strażaków - jest najtrudniejsza sytuacja jeśli chodzi o skutki wichur.
- W Drawsku Pomorskim było bardzo dużo zniszczeń. Straż pożarna zadysponowała kolejne siły i środki z sąsiadujących powiatów. W sumie ponad 200 strażaków pracowało, wspierając lokalny samorząd. Udostępniono tam m.in. agregaty prądotwórcze do szpitala i do pompowni wody, żeby infrastruktura mogła działać poprawnie - informował brygadier Karol Kierzkowski, rzecznik Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej.
Do Drawska Pomorskiego, oprócz żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej, zadysponowano 35 kadetów ze Szkoły Aspirantów Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu.
Właśnie na Pomorzu Zachodnim - według strażaków - jest najtrudniejsza sytuacja jeśli chodzi o skutki wichur.
- W Drawsku Pomorskim było bardzo dużo zniszczeń. Straż pożarna zadysponowała kolejne siły i środki z sąsiadujących powiatów. W sumie ponad 200 strażaków pracowało, wspierając lokalny samorząd. Udostępniono tam m.in. agregaty prądotwórcze do szpitala i do pompowni wody, żeby infrastruktura mogła działać poprawnie - informował brygadier Karol Kierzkowski, rzecznik Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej.
Do Drawska Pomorskiego, oprócz żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej, zadysponowano 35 kadetów ze Szkoły Aspirantów Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu.

Radio Szczecin