Trzeci stopień zagrożenia przed przekroczeniem stanów alarmowych wody wciąż obowiązuje na terenie naszego województwa.
Wskutek silnego wiatru występującego w ostatnich dniach, w związku z orkanem Nadia poziom wody jest na niebezpiecznie wysokim poziomie. Jest to najwyższy możliwy stopień ostrzeżenia - mówi Paweł Staniszewski, synoptyk i hydrolog z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.
- Obowiązują one jeszcze cały czas na wybrzeżu, wschodnim i zachodnim, na Zalewie Szczecińskim. I tutaj ostrzeżenie będzie obowiązywało do końca poniedziałku, jeśli chodzi o wybrzeże zachodnie i morskie wody wewnętrzne. Do wtorku do godziny 12 jeśli chodzi o Zalew Szczeciński, a także o ujściowy odcinek Odry - mówi Staniszewski.
Zwłaszcza w ostatnich latach zauważamy bardzo silny wpływ oceanu i silnych wiatrów - dodaje hydrolog z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.
- W tym roku styczeń jest wyjątkowo atlantycki, czyli mamy dużą liczbę niżów, które zbliżają się do Polski od północnej strony. W najbliższych dniach również sytuacja będzie kontynuowana. Luty również zapowiada się bardzo atlantycki, czyli podwyższony poziom wody w Bałtyku, sztorm oraz silne wiatry - mówi Staniszewski.
Wciąż występuje cofka i sztormy na Bałtyku, więc ciągle są przekraczane stany alarmowe. We wtorek sytuacja powinna się ustabilizować, ale już od środy ponownie będą wzrosty powyżej stanu alarmowego i będą wydane kolejne ostrzeżenia.
- Obowiązują one jeszcze cały czas na wybrzeżu, wschodnim i zachodnim, na Zalewie Szczecińskim. I tutaj ostrzeżenie będzie obowiązywało do końca poniedziałku, jeśli chodzi o wybrzeże zachodnie i morskie wody wewnętrzne. Do wtorku do godziny 12 jeśli chodzi o Zalew Szczeciński, a także o ujściowy odcinek Odry - mówi Staniszewski.
Zwłaszcza w ostatnich latach zauważamy bardzo silny wpływ oceanu i silnych wiatrów - dodaje hydrolog z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.
- W tym roku styczeń jest wyjątkowo atlantycki, czyli mamy dużą liczbę niżów, które zbliżają się do Polski od północnej strony. W najbliższych dniach również sytuacja będzie kontynuowana. Luty również zapowiada się bardzo atlantycki, czyli podwyższony poziom wody w Bałtyku, sztorm oraz silne wiatry - mówi Staniszewski.
Wciąż występuje cofka i sztormy na Bałtyku, więc ciągle są przekraczane stany alarmowe. We wtorek sytuacja powinna się ustabilizować, ale już od środy ponownie będą wzrosty powyżej stanu alarmowego i będą wydane kolejne ostrzeżenia.

Radio Szczecin