Podpisano aneks do umowy w sprawie dopłaty do budowy polimerów polickich.
Inwestycja będzie kosztować więcej o 72,5 miliona euro (ponad ok. 330 mln zł). Potrwa pół roku dłużej. To efekt pandemii - mówi Andrzej Niewiński, prezes grupy Azoty Polyolefins.
- To wynika przede wszystkim z sytuacji pandemicznej na świecie. Odcisnęła ona bardzo mocne piętno. Szczególnie na produkcji, bo mieliśmy do czynienia ze zmianami prawnymi, które doprowadziły do zamykania całych branż. Jak pamiętamy, na kilka tygodni Włochy zastopowały procesy produkcyjne. To dotknęło również innych wykonawców - mówi Niewiński.
Negocjacje z generalnym wykonawcą projektu firmą Hyundai Eginering nie były łatwe. Domagali się 150 milionów euro (ok. 688 mln zł) dopłaty.
Budowa polimerów jest zaawansowana w 83 procentach.
- To wynika przede wszystkim z sytuacji pandemicznej na świecie. Odcisnęła ona bardzo mocne piętno. Szczególnie na produkcji, bo mieliśmy do czynienia ze zmianami prawnymi, które doprowadziły do zamykania całych branż. Jak pamiętamy, na kilka tygodni Włochy zastopowały procesy produkcyjne. To dotknęło również innych wykonawców - mówi Niewiński.
Negocjacje z generalnym wykonawcą projektu firmą Hyundai Eginering nie były łatwe. Domagali się 150 milionów euro (ok. 688 mln zł) dopłaty.
Budowa polimerów jest zaawansowana w 83 procentach.

Radio Szczecin