W Kołczewie chcą stworzyć Regionalne Centrum Szkolenia dla przyszłych strażaków ochotników. Od 6 lat strażacy własnymi rękami stawiają budynek.
Potrzebne są pieniądze na jego dokończenie, chodzi o 1,5 miliona złotych.
Strażacy zorganizowali akcję #dajpiatakadlastrazaka. Na razie zebrali dwa tysiące złotych, liczą jednak na więcej.
Bez pomocy ludzi dobrej woli nie będziemy mieli gdzie szkolić przyszłych strażaków - podkreśla Szymon Waligóra, prezes OSP w Kołczewie.
- Jesteśmy sami i próbujemy zrealizować inwestycję swoimi siłami. Koszty całkowitego zakończenia tego obiektu to ok. 1,5 miliona złotych. Mam nadzieję, że do końca przyszłego roku będziemy mogli spotkać się tutaj, cieszyć się tym nowowybudowanym obiektem, który będzie służył społeczeństwu, co będzie skutkowało zwiększeniem bezpieczeństwa mieszkańców i turystów - zaznacza prezes Waligóra.
Na tę chwilę mamy o połowę mniej niż potrzebujemy, stąd budowa miejsca szkolenia dla ochotników jest konieczna - dodaje Tomasz Waligóra, naczelnik OSP w Kołczewie.
- Mamy ok. 20 czynnych strażaków przy ok. 200 wyjazdach rocznie. Ludzi jest za mało. Na pewno by to zainteresowało młodych ludzi chęcią niesienia pomocy, pożarnictwem i wszystkim, co się z tym wiąże - wierzy naczelnik Waligóra.
Roboty zatrzymały się na etapie stanu surowego budynku. Strażacy liczą na hojność darczyńców. Zbiórka potrwa jeszcze ponad 10 miesięcy.
Strażacy zorganizowali akcję #dajpiatakadlastrazaka. Na razie zebrali dwa tysiące złotych, liczą jednak na więcej.
Bez pomocy ludzi dobrej woli nie będziemy mieli gdzie szkolić przyszłych strażaków - podkreśla Szymon Waligóra, prezes OSP w Kołczewie.
- Jesteśmy sami i próbujemy zrealizować inwestycję swoimi siłami. Koszty całkowitego zakończenia tego obiektu to ok. 1,5 miliona złotych. Mam nadzieję, że do końca przyszłego roku będziemy mogli spotkać się tutaj, cieszyć się tym nowowybudowanym obiektem, który będzie służył społeczeństwu, co będzie skutkowało zwiększeniem bezpieczeństwa mieszkańców i turystów - zaznacza prezes Waligóra.
Na tę chwilę mamy o połowę mniej niż potrzebujemy, stąd budowa miejsca szkolenia dla ochotników jest konieczna - dodaje Tomasz Waligóra, naczelnik OSP w Kołczewie.
- Mamy ok. 20 czynnych strażaków przy ok. 200 wyjazdach rocznie. Ludzi jest za mało. Na pewno by to zainteresowało młodych ludzi chęcią niesienia pomocy, pożarnictwem i wszystkim, co się z tym wiąże - wierzy naczelnik Waligóra.
Roboty zatrzymały się na etapie stanu surowego budynku. Strażacy liczą na hojność darczyńców. Zbiórka potrwa jeszcze ponad 10 miesięcy.

Radio Szczecin