Trwa usuwanie szkód po orkanie, który przeszedł nad Polską, a już nadchodzi kolejny - "Antonia". Przyniesie silny wiatr nad niemal całą Europą, w nocy ma dotrzeć do Polski. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysyła kolejne alerty pogodowe.
Nadciąga z zachodu, dlatego też pojawi się najpierw nad województwem zachodniopomorskim - mówi Grzegorz Walijewski, rzecznik Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.
- Podczas najbliższej nocy porywy wiatru na przeważającym obszarze kraju sięgną 65 km/h, a później będzie on już większy. Nawet do 90 kilometrów na godzinę. W poniedziałek nad ranem możemy się spodziewać do 100 km/h. Ten niż jest dosyć głęboki i niestety najbardziej odczuwalny będzie w północnej części kraju, w województwach zachodniopomorskim i pomorskim - mówi Walijewski.
Na Bałtyku prognozowany jest silny sztorm - do 11 stopni w skali Beauforta.
Spokój po "Antonii" będzie trwał zaledwie kilkadziesiąt godzin, bo synoptycy obserwują kolejny silny front niżowy - "Bibi".
- "Bibi" to jest nazwa kolejnego niżu, który wędruje za tą "Antonią". Według wstępnych prognoz jest nieco słabszy. Niemniej jednak porywy wiatru w zachodniopomorskim mogą osiągać prędkość 90 km/h. Jego oddziaływanie na Polskę, w tym na województwo zachodniopomorskie, będzie najbardziej odczuwalne w nocy z wtorku na środę i w środę - mówi Grzegorz Walijewski.
Rzecznik Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej dodaje, że wietrznie będzie przez cały nadchodzący tydzień. Bardzo groźna sytuacja utrzyma się do kolejnej niedzieli.
- Podczas najbliższej nocy porywy wiatru na przeważającym obszarze kraju sięgną 65 km/h, a później będzie on już większy. Nawet do 90 kilometrów na godzinę. W poniedziałek nad ranem możemy się spodziewać do 100 km/h. Ten niż jest dosyć głęboki i niestety najbardziej odczuwalny będzie w północnej części kraju, w województwach zachodniopomorskim i pomorskim - mówi Walijewski.
Na Bałtyku prognozowany jest silny sztorm - do 11 stopni w skali Beauforta.
Spokój po "Antonii" będzie trwał zaledwie kilkadziesiąt godzin, bo synoptycy obserwują kolejny silny front niżowy - "Bibi".
- "Bibi" to jest nazwa kolejnego niżu, który wędruje za tą "Antonią". Według wstępnych prognoz jest nieco słabszy. Niemniej jednak porywy wiatru w zachodniopomorskim mogą osiągać prędkość 90 km/h. Jego oddziaływanie na Polskę, w tym na województwo zachodniopomorskie, będzie najbardziej odczuwalne w nocy z wtorku na środę i w środę - mówi Grzegorz Walijewski.
Rzecznik Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej dodaje, że wietrznie będzie przez cały nadchodzący tydzień. Bardzo groźna sytuacja utrzyma się do kolejnej niedzieli.

Radio Szczecin