Armaty z czasów II wojny światowej zostały zaprezentowane przez kołobrzeskie Muzeum Oręża Polskiego. To efekt podwodnych badań prowadzonych na Bałtyku.
Eksponaty zostały wydobyte z morskiego dna w 2016 i 2017 roku w ramach akcji „Wraki Kołobrzegu”. Armaty i działa zalegały we wraku niemieckiego promu desantowego F 193 zatopionego w 1945 roku. Wśród nich zachowała się pochodząca z 1917 roku Armata Schneidera, która mogła brać udział w walkach o Kołobrzeg.
Historię armaty przybliża Aleksander Ostasz, dyrektor Muzeum Oręża Polskiego.
- Armata została zdobyta przez Niemców w 1939 roku na Polakach. Następnie trafiła do ich magazynów uzbrojenia, a została wydobyta wtedy, kiedy sytuacja na froncie zmieniała się na ich niekorzyść - mówi Ostasz.
Działo wraz z innymi eksponatami wydobytymi z Bałtyku przechodziło długotrwałą konserwację. Obecnie wszystkie eksponaty można już oglądać w kołobrzeskim muzeum w oddziale Dzieje Oręża Polskiego przy ulicy Emilii Gierczak.
Historię armaty przybliża Aleksander Ostasz, dyrektor Muzeum Oręża Polskiego.
- Armata została zdobyta przez Niemców w 1939 roku na Polakach. Następnie trafiła do ich magazynów uzbrojenia, a została wydobyta wtedy, kiedy sytuacja na froncie zmieniała się na ich niekorzyść - mówi Ostasz.
Działo wraz z innymi eksponatami wydobytymi z Bałtyku przechodziło długotrwałą konserwację. Obecnie wszystkie eksponaty można już oglądać w kołobrzeskim muzeum w oddziale Dzieje Oręża Polskiego przy ulicy Emilii Gierczak.

Radio Szczecin