Tak zwana refulacja, czyli odbudowa morskiego brzegu w Kołobrzegu, została zakończona.
Prace objęły ponad 500-metrowy odcinek plaży pomiędzy portem i kołobrzeskim molo. Jeszcze w lutym, po zimowych sztormach, plaży w tym miejscu praktycznie nie było. Obecnie w tym miejscu można spacerować już szerokim i odbudowanym brzegiem.
Ewa Wieczorek z Urzędu Morskiego w Szczecinie mówi, że inwestycja pozwoliła poszerzyć plażę o około 40 metrów, ale nie tylko.
- To są prace, które maja na celu ochronę tego odcinka, podniesienie rzędnej plaży. Każde sztuczne zasilanie, które wykonujemy, to jest nie tylko poszerzenie, które jest widoczne gołym okiem, ale to jest podniesienie rzędnej nawet do około metra wysokości tej plaży - mówi Wieczorek.
W ostatnich tygodniach z dna Bałtyku na plażę specjalnym rurociągiem trafiło ponad 60 tysięcy metrów sześciennych piachu. Całość kosztowała 2 miliony złotych.
Ewa Wieczorek z Urzędu Morskiego w Szczecinie mówi, że inwestycja pozwoliła poszerzyć plażę o około 40 metrów, ale nie tylko.
- To są prace, które maja na celu ochronę tego odcinka, podniesienie rzędnej plaży. Każde sztuczne zasilanie, które wykonujemy, to jest nie tylko poszerzenie, które jest widoczne gołym okiem, ale to jest podniesienie rzędnej nawet do około metra wysokości tej plaży - mówi Wieczorek.
W ostatnich tygodniach z dna Bałtyku na plażę specjalnym rurociągiem trafiło ponad 60 tysięcy metrów sześciennych piachu. Całość kosztowała 2 miliony złotych.

Radio Szczecin