Zachodniopomorscy "Terytorialsi" będą mieć drony. W czwartek podczas konferencji Nobilis Media w szczecińskim Park Hotel zaprezentowano właśnie część ich umiejętności.
Drony potrzebne są m.in. do rekonesansu, czy też do transportu. Te, które znajdą się na wyposażeniu zachodniopomorskich "Terytorialsów" potrafią zabrać kilkukilogramowe ładunki. Ale, co ważne, polski przemysł jest też w stanie produkować uzbrojone bezzałogowce - takie jak najbardziej dziś popularne tureckie Bayraktary wykorzystywane przez ukraińską armię.
- Kilka lat temu pokazywaliśmy jako Grupa WB uzbrojone bezzałogowce podobnej klasy. Miejmy nadzieję, że zainteresują decydentów i będą zamawiane dla sił zbrojnych - mówi Remigiusz Wilk z Grupy WB.
Dziś bez dronów trudno wyobrazić sobie armię. W ubiegłym roku bezzałogowce w Wojsku Polskim były w użyciu dwa tysiące godzin, to o 100 procent więcej niż dwa lata temu.
- Były one niezbędne m.in. do ochrony polsko-białoruskiej granicy przed atakiem nielegalnych imigrantów podstawionych przez Putina i Łukaszenkę - mówi poseł PiS Leszek Dobrzyński. - Wypada się tylko cieszyć i wspomagać takie firmy i rozwiązania, które wprowadzają nas w świat przyszłości.
Drony do zachodniopomorskich "Terytorialsów" trafią w przyszłym roku.
- Kilka lat temu pokazywaliśmy jako Grupa WB uzbrojone bezzałogowce podobnej klasy. Miejmy nadzieję, że zainteresują decydentów i będą zamawiane dla sił zbrojnych - mówi Remigiusz Wilk z Grupy WB.
Dziś bez dronów trudno wyobrazić sobie armię. W ubiegłym roku bezzałogowce w Wojsku Polskim były w użyciu dwa tysiące godzin, to o 100 procent więcej niż dwa lata temu.
- Były one niezbędne m.in. do ochrony polsko-białoruskiej granicy przed atakiem nielegalnych imigrantów podstawionych przez Putina i Łukaszenkę - mówi poseł PiS Leszek Dobrzyński. - Wypada się tylko cieszyć i wspomagać takie firmy i rozwiązania, które wprowadzają nas w świat przyszłości.
Drony do zachodniopomorskich "Terytorialsów" trafią w przyszłym roku.

Radio Szczecin