Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Realizacja: Mateusz Papke [Radio Szczecin]
Marta i Roman to jedna z wielu rodzin, która do Szczecina uciekła przed wojną, bali się o życie swoich dzieci. Mieszkali blisko poligonu wojskowego, dlatego zaraz po rozpoczęciu wojny zostawili swoją ojczyznę.
W niedzielę ochrzcili swojego syna Markijana w cerkwi greckokatolickiej w Szczecinie.

- Jestem zaszczycona tym, że Marta i Roman wybrali mnie na matkę chrzestną ich syna Markijana - mówi Diana Rosu-Rozpędek, matka chrzestna. - Matka chrzestna pełni bardzo ważną rolę, czasem jest ważniejsza niż ta prawdziwa. W momencie, kiedy nie ma tej biologicznej, to chrzestna pełni wszystkie jej obowiązki.

Takich rodzin jak ta jest teraz bardzo dużo. Spora część z nich wybiera Szczecin ze względu na obecność naszej cerkwi - dodaje ksiądz Robert Rosa, proboszcz parafii greckokatolickiej w Szczecinie. - Nie jechali do innego miasta, bo tam nie ma cerkwi. Wiedzieli, że w Szczecinie jest centrum kultury ukraińskiej, jest cerkiew i dlatego starali się dotrzeć do Szczecina.

Kościół greckokatolicki uznaje papieża i dogmatykę katolicką, ale zachowuje prawosławne odrębności liturgiczne i prawne, w tym np. odmienny kalendarz kościelny czy języki liturgii.
- Jestem zaszczycona tym, że Marta i Roman wybrali mnie na matkę chrzestną ich syna Markijana - mówi Diana Rosu-Rozpędek, matka chrzestna.
Takich rodzin jak ta jest teraz bardzo dużo. Spora część z nich wybiera Szczecin ze względu na obecność naszej cerkwi - dodaje ksiądz Robert Rosa, proboszcz parafii greckokatolickiej w Szczecinie.
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty