W miejscu XIII-wiecznego kościoła w Warzymicach miała stanąć stalowa konstrukcja odzwierciedlająca kształt świątyni. Miała, bo prawie 3 lata od zapowiedzi nic się nie wydarzyło.
Szkoda, bo oprócz stalowego szkieletu kościoła w jego otoczeniu miały być ławki, oświetlenie i tablice edukacyjne - mówią mieszkańcy.
- Mamy w gminie taki szlak granitowych XIII-wiecznych kościołów. Niewątpliwie ten element tutaj byłby jego dopełnieniem. Będąc tym elementem i uzupełnieniem placu wypoczynkowego, który jest nawiązaniem do historii. Byłby cennym elementem integrującym lokalną społeczność - mówi mieszkaniec.
Nic się nie dzieje, bo nie ma pieniędzy. Teraz wójt Kołbaskowa Małgorzata Schwarz liczy na fundusze z Polskiego Ładu.
- Teraz gmina złożyła wniosek do Polskiego Ładu o dofinansowanie tej inwestycji. W momencie, kiedy je otrzymamy, będziemy ją realizowali. Gdy nie ma finansowania, jest dużo pilniejszych wydatków, przede wszystkim na inwestycje drogowe - mówi Schwarz.
Inwestycja w Warzymicach ma kosztować 1,2 mln zł. Gmina nieco ponad milion złotych chce pozyskać z rządowych funduszy.
- Mamy w gminie taki szlak granitowych XIII-wiecznych kościołów. Niewątpliwie ten element tutaj byłby jego dopełnieniem. Będąc tym elementem i uzupełnieniem placu wypoczynkowego, który jest nawiązaniem do historii. Byłby cennym elementem integrującym lokalną społeczność - mówi mieszkaniec.
Nic się nie dzieje, bo nie ma pieniędzy. Teraz wójt Kołbaskowa Małgorzata Schwarz liczy na fundusze z Polskiego Ładu.
- Teraz gmina złożyła wniosek do Polskiego Ładu o dofinansowanie tej inwestycji. W momencie, kiedy je otrzymamy, będziemy ją realizowali. Gdy nie ma finansowania, jest dużo pilniejszych wydatków, przede wszystkim na inwestycje drogowe - mówi Schwarz.
Inwestycja w Warzymicach ma kosztować 1,2 mln zł. Gmina nieco ponad milion złotych chce pozyskać z rządowych funduszy.
Szkoda, bo oprócz stalowego szkieletu kościoła w jego otoczeniu miały być ławki, oświetlenie i tablice edukacyjne - mówią mieszkańcy.

Radio Szczecin