Węgierski parlament wybierze we wtorek nowego prezydenta. Głosowanie w Zgromadzeniu Narodowym odbędzie się po zakończeniu kadencji Tamása Sulyoka, a kandydatem rządzącej większości jest András Baka, były przewodniczący Sądu Najwyższego Węgier.
Bakę wskazała partia Tisza premiera Pétera Magyara. 73-letni prawnik kierował Sądem Najwyższym w latach 2009-2011. Jego kadencja została przedterminowo zakończona po zmianach wprowadzonych przez rząd Viktora Orbána. Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał później, że sposób jego odwołania naruszył jego prawa.
"Myślę, że każdy z naszych kandydatów nadawałby się na to stanowisko, ale András Baka cieszy się jednomyślnym zaufaniem frakcji. Jako prawnik konstytucyjny poświęcił temu swoje życie" - powiedziała poseł Tiszy Erika Jójárt.
András Baka był jednym z trzech kandydatów rozważanych przez partię rządzącą. Wcześniej Péter Magyar proponował na urząd prezydenta światowej sławy szachistkę Judit Polgár, która ostatecznie nie zdecydowała się przyjąć kandydatury.
Tisza dysponuje konstytucyjną większością parlamentarną, dlatego wybór Baki jest niemal przesądzony.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
"Myślę, że każdy z naszych kandydatów nadawałby się na to stanowisko, ale András Baka cieszy się jednomyślnym zaufaniem frakcji. Jako prawnik konstytucyjny poświęcił temu swoje życie" - powiedziała poseł Tiszy Erika Jójárt.
András Baka był jednym z trzech kandydatów rozważanych przez partię rządzącą. Wcześniej Péter Magyar proponował na urząd prezydenta światowej sławy szachistkę Judit Polgár, która ostatecznie nie zdecydowała się przyjąć kandydatury.
Tisza dysponuje konstytucyjną większością parlamentarną, dlatego wybór Baki jest niemal przesądzony.
Autorka edycji: Joanna Chajdas

Radio Szczecin