Szczeciński Gryf opatulony biała płachtą i workami z piaskiem - w ten sposób artysta Łukasz Surowiec symbolicznie chroni go przed rosyjska agresją.
Podobne zabiegi przeprowadzane są na Ukrainie, gdzie od 24 lutego trwa wojna. To gest poparcia - mówi Surowiec.
- Sam ten pomysł zapakowania pomnika wziął się stąd, że wojna, którą teraz mamy, trwa od 2014 roku. Prawdopodobnie trwała będzie jeszcze długo. Zamysł jest taki, żeby zapakować ten pomnik do końca działań wojennych - mówi Surowiec.
Pomnik znajduje się w al. Jana Pawła II, przed szczecińskim Urzędem Miejskim. Artysta mają nadzieję, że takie działania podejmowane będą nie tylko w Polsce, ale też i w Europie.
- Sam ten pomysł zapakowania pomnika wziął się stąd, że wojna, którą teraz mamy, trwa od 2014 roku. Prawdopodobnie trwała będzie jeszcze długo. Zamysł jest taki, żeby zapakować ten pomnik do końca działań wojennych - mówi Surowiec.
Pomnik znajduje się w al. Jana Pawła II, przed szczecińskim Urzędem Miejskim. Artysta mają nadzieję, że takie działania podejmowane będą nie tylko w Polsce, ale też i w Europie.

Radio Szczecin