Nie ma szans na przywrócenie linii pospiesznych łączących lewo- i prawobrzeże Szczecina - informuje Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego.
Autobusy A, G i H nie jeżdżą od października ub. roku. Powodem są korki związane z remontami m.in. na ul. Energetyków oraz brak kierowców.
- Jest to połączenie śródmieścia ze szpitalem w Zdunowie. Tam pracują osoby, tam jeżdżą ludzie na badania i odwiedzający - wyliczała słuchaczka naszej audycji interwencyjnej "Czas Reakcji", która często korzystała z linii G.
Z kolei linia B, którą przedłużono do Os. Bukowego - jako rekompensatę za brak A, jest wiecznie zatłoczona.
- Linia B obsługuje osiedla Słoneczne, Bukowe i Zdroje. W godzinach szczytu nie można tam szpilki włożyć - mówił radny klubu PiS w Radzie Miasta Szczecina, Krzysztof Romianowski.
Nadal mamy braki kadrowe, brakuje też pieniędzy - uzasadniała rzeczniczka ZDiTM, Hanna Pieczyńska.
- W tej chwili nie ma planów na przywrócenie zawieszonych linii pospiesznych. Niestety, trzeba szukać alternatyw, przesiadać się, choć zdaję sobie sprawę, że jest to uciążliwe - przyznała Pieczyńska.
Teraz z linii pośpiesznych kursuje jedynie B - na os. Bukowe oraz C - do Załomia.
- Jest to połączenie śródmieścia ze szpitalem w Zdunowie. Tam pracują osoby, tam jeżdżą ludzie na badania i odwiedzający - wyliczała słuchaczka naszej audycji interwencyjnej "Czas Reakcji", która często korzystała z linii G.
Z kolei linia B, którą przedłużono do Os. Bukowego - jako rekompensatę za brak A, jest wiecznie zatłoczona.
- Linia B obsługuje osiedla Słoneczne, Bukowe i Zdroje. W godzinach szczytu nie można tam szpilki włożyć - mówił radny klubu PiS w Radzie Miasta Szczecina, Krzysztof Romianowski.
Nadal mamy braki kadrowe, brakuje też pieniędzy - uzasadniała rzeczniczka ZDiTM, Hanna Pieczyńska.
- W tej chwili nie ma planów na przywrócenie zawieszonych linii pospiesznych. Niestety, trzeba szukać alternatyw, przesiadać się, choć zdaję sobie sprawę, że jest to uciążliwe - przyznała Pieczyńska.
Teraz z linii pośpiesznych kursuje jedynie B - na os. Bukowe oraz C - do Załomia.
- Jest to połączenie śródmieścia ze szpitalem w Zdunowie. Tam pracują osoby, tam jeżdżą ludzie na badania i odwiedzający - wyliczała słuchaczka naszej audycji interwencyjnej "Czas Reakcji", która często korzystała z linii G.
- Linia B obsługuje osiedla Słoneczne, Bukowe i Zdroje. W godzinach szczytu nie można tam szpilki włożyć - mówił radny klubu PiS w Radzie Miasta Szczecina, Krzysztof Romianowski.

Radio Szczecin