Powinien stracić prawo jazdy, gdyby nie fakt, że go nie miał - mowa o piracie drogowym z Gościna.
Policjanci z kołobrzeskiej grupy „Speed” patrolowali okolicę sąsiedniej miejscowości Gościno nieoznakowanym radiowozem wyposażonym w wideorejestrator. Ich uwagę zwrócił poruszający się z nadmierną prędkością Volkswagen. Kierowca jechał w terenie zabudowanym 103 km/h.
Zgodnie z prawem, za ten czyn funkcjonariusze powinni odebrać mu prawo jazdy. Okazało się jednak, że kierujący w ogóle nie posiadał uprawnień do prowadzenia pojazdów. Został więc ukarany mandatem w wysokości 1500 złotych, a to dopiero początek jego kłopotów. Sprawą kierowania pomimo braku uprawnień zajmie się sąd, który może orzec grzywnę nawet do 30 tysięcy złotych.
Zgodnie z prawem, za ten czyn funkcjonariusze powinni odebrać mu prawo jazdy. Okazało się jednak, że kierujący w ogóle nie posiadał uprawnień do prowadzenia pojazdów. Został więc ukarany mandatem w wysokości 1500 złotych, a to dopiero początek jego kłopotów. Sprawą kierowania pomimo braku uprawnień zajmie się sąd, który może orzec grzywnę nawet do 30 tysięcy złotych.

Radio Szczecin