Kołacze, szaszłyki i kolorowe stroiki - trwa przedostatni dzień Szczecińskiego Jarmarku Wielkanocnego.
Mieszkańcy po dwuletniej przerwie chętnie odwiedzali drewniane domki, które rozstawione
są po obu stronach alei Kwiatowej.
- Piękne rzeczy, palemkę kupiłam, śliczne serwetki. - To wszystko do koszyczka, do święconki. Nie jest jakoś szczególnie drogo. To są bardzo dobrze zrobione rzeczy. Są i piękne, i dopracowane. - Ceny faktycznie trochę wyższe niż zwykle, ale pogoda nie rozpieszcza. - Jest zimno i wietrznie, ale kołacz bardzo pomaga, żeby się rozgrzać. Kołacze są przepyszne i jedyne takie porządne jedzenie tutaj na słodko - mówili odwiedzający jarmark mieszkańcy Szczecina.
Jarmark jest otwarty w sobotę do godz. 21:00, a w niedzielę do 20:00.
są po obu stronach alei Kwiatowej.
- Piękne rzeczy, palemkę kupiłam, śliczne serwetki. - To wszystko do koszyczka, do święconki. Nie jest jakoś szczególnie drogo. To są bardzo dobrze zrobione rzeczy. Są i piękne, i dopracowane. - Ceny faktycznie trochę wyższe niż zwykle, ale pogoda nie rozpieszcza. - Jest zimno i wietrznie, ale kołacz bardzo pomaga, żeby się rozgrzać. Kołacze są przepyszne i jedyne takie porządne jedzenie tutaj na słodko - mówili odwiedzający jarmark mieszkańcy Szczecina.
Jarmark jest otwarty w sobotę do godz. 21:00, a w niedzielę do 20:00.

Radio Szczecin