To już trzecie spotkanie miłośników brytyjskiej legendy rocka, podczas którego uczestnicy mieli okazję posłuchać muzyki na żywo, obejrzeć wystawę prac plastycznych oraz zintegrować się z innymi fanami.
- Muzyka jest porywająca, chwytająca za serce. - To muzyka dająca energię, komunikatywna i wpadająca fajnie w ucho. - To jest najlepsza muzyka jaka może być - opowiadają uczestnicy.
- W związku z tym, że w 67. roku wystąpiła rockowa grupa z Anglii The Rolling Stones, a przed nimi jako suport legendarna grupa Czerwono-Czarni, solistą był Henryk Fabian Sawicki, chłopiec z Sorrento. Chciałem więc uczcić to wydarzenie kwietniowe, gdy chłopiec ze Szczecina wystąpił przed Mickiem Jaggerem - wspomina Zbyszek "Bitels" Włodarczyk.
Szczeciński Fanclub zrzesza dwudziestu fanów, a zapisy pozostają otwarte. Na nowych członków czekają unikalne koszulki oraz legitymacje członkowskie z charakterystycznym jęzorem.
- W związku z tym, że w 67. roku wystąpiła rockowa grupa z Anglii The Rolling Stones, a przed nimi jako suport legendarna grupa Czerwono-Czarni, solistą był Henryk Fabian Sawicki, chłopiec z Sorrento. Chciałem więc uczcić to wydarzenie kwietniowe, gdy chłopiec ze Szczecina wystąpił przed Mickiem Jaggerem - wspomina Zbyszek "Bitels" Włodarczyk.
Szczeciński Fanclub zrzesza dwudziestu fanów, a zapisy pozostają otwarte. Na nowych członków czekają unikalne koszulki oraz legitymacje członkowskie z charakterystycznym jęzorem.

Radio Szczecin