Funkcje kwadratowe i liniowe, ale podobno nie było tak źle. W czwartek na maturze królowa nauk - matematyka. Zdający rozpoczęli pisanie egzaminu na poziomie podstawowym punktualnie o godzinie 9.00. To drugi z czterech obowiązkowych egzaminów na maturze.
Uczniowie I LO w Szczecinie czują się bardzo pewnie po egzaminie z matematyki i mówią, że najgorsze już za nimi. Najtrudniejszym zadaniem, które pojawiło się na maturze i było najczęściej wymieniane przez abiturientów, było te z trygonometrii.
- Myślałam, że będzie gorzej, ale nie dali za trudnego poziomu. Postarali się, żeby było łatwo. - Do "matmy" przygotowywałam się w sumie tylko wczoraj. - Próbne były trudniejsze. - Zdecydowanie funkcje kwadratowe i liniowe. To są takie tematy, że ciężko jest to ogarnąć - mówili maturzyści po egzaminie.
Czwartek to przedostatni dzień matur z przedmiotów podstawowych. W piątek maturzyści zmierzą się z językiem obcym nowożytnym w formie pisemnej, a w kolejnych dniach zaplanowane są egzaminy z przedmiotów rozszerzonych.
- Myślałam, że będzie gorzej, ale nie dali za trudnego poziomu. Postarali się, żeby było łatwo. - Do "matmy" przygotowywałam się w sumie tylko wczoraj. - Próbne były trudniejsze. - Zdecydowanie funkcje kwadratowe i liniowe. To są takie tematy, że ciężko jest to ogarnąć - mówili maturzyści po egzaminie.
Czwartek to przedostatni dzień matur z przedmiotów podstawowych. W piątek maturzyści zmierzą się z językiem obcym nowożytnym w formie pisemnej, a w kolejnych dniach zaplanowane są egzaminy z przedmiotów rozszerzonych.

Radio Szczecin